„Oblicza Karry White” nowa książka Karoliny Mielczarek

37

O Karolinie Mielczarek pisaliśmy już przy okazji jej pierwszej książki „Tajemnica starego ogrodu”. Po niemal dwóch latach spotykamy się ponownie, aby porozmawiać o jej nowej pozycji wydawniczej „Oblicza Karry White”.
Przy pisaniu drugiej książki byłaś bogatsza o doświadczenia, które wyniosłaś ze swojego pisarskiego debiutu. Czy dzięki temu „Oblicza Karry White” jest wyraźnie lepszą lekturą?

Uważam, że z każdą książką jestem mądrzejsza z wiedzy pisania. Każda kolejna zbliża mnie do czegoś idealniejszego. Myślę, że ma odważniejszą tematykę. Bardzo podobało mi się jej pisanie bo to pierwszy psychologiczny horror jaki pisałam. Było to niezwykle trudne, ale i ekscytujące. Nie poprzestanę na tej jednej książce, na pewno.
Drugą książkę pisało się łatwiej?

Tak jak mówiłam tematyka wymagała więcej koncentracji i pracy. Nie polegała jedynie na przelewaniu na papier efektów wyobraźni. Wymagała precyzyjnego opracowania planu. Znajomości psychologicznych zagrywek. Jednak była niezwykle fascynującą przygodą. Ale myślę, że to nie szczyt moich możliwości. To dopiero początek.

Jak w kilku zdaniach można streścić fabułę „Oblicza Karry White”?

Jest to książka o kobiecie, której rzeczywistość nagle zaczyna się od niej oddalać. Próbuje ją odnaleźć jednak ulega manipulacji różnych zdarzeń, które wpływają na jej podświadomość i stwarzają nowe obrazy rzeczywistości. Czyżby tej prawdziwej? Kobieta zaczyna psychiczną grę z otaczającym ją światem. Próbuje odnaleźć rzeczywiste obrazy, które okazują się być wstrząsające. Odnajduję prawdę, która była jej życiem. Nagle zaczyna rozumieć. Wbrew złudzeniu to nie jest historia science fiction. To książka o ludzkiej złudności prawdy.

Planujesz wydanie kolejnej książki, jeśli tak to kiedy?

Oczywiście, że planuję. Właśnie jestem na etapie pisania. Główną motywacją do jej napisania i słowo klucz jest dla mnie : możliwości ludzkiej psychiki i wpływ zdarzeń na jej zaburzenie. Myślę, że to fascynujące móc pokazać człowiekowi na podstawie historii coś, co dotyczy również i jego a z czego nie zdaje sobie sprawy. A o czym będzie konkretnie to już powiem przy następnym razie.

„Oblicza Karry White” czy „Tajemnica starego ogrodu” którą z książek lubisz bardziej?

Każda z książek jest dla mnie ważna. Z każdą wiąże pewne wspomnienia i każda symbolizuje konkretny etap w moim życiu. Ale najbardziej lubię zawsze tą którą aktualnie się pisze. To tą książką człowiek żyje. To w niej są ciągle moje myśli. To wspaniałe móc robić coś co się kocha. Mieć taką chwilę tylko dla siebie. Myślę, że każdy powinien czegoś takiego doświadczać.

Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję.

Poprzedni artykułTom James oczarował pajęczańską publiczność [WIDEO]
Następny artykułNowe ekopracownie oddane do użytku
guest

37 Komentarze
najstarsze
najnowsze najpopularniejsze