Po latach przystanek autobusowy w Pajęcznie ponownie znajduje się w centrum miasta. Z początkiem roku, na prośbę wielu mieszkańców, przystanek wrócił na dawny Plac Dworcowy, kończąc okres funkcjonowania w lokalizacji przy pajęczańskim cmentarzu.
Przypomnijmy, że w trakcie kadencji byłego burmistrza Piotra Mielczarka dworzec autobusowy został przeniesiony w okolice cmentarza. Decyzja ta od początku budziła spore emocje wśród mieszkańców i osób korzystających z transportu publicznego. Wskazywano przede wszystkim na oddalenie od centrum, słabe oświetlenie oraz poczucie zagrożenia, szczególnie po zmroku.
Obecny burmistrz Pajęczna, Dariusz Tokarski, jeszcze w trakcie kampanii zapowiadał, że za jego kadencji przystanek wróci do centrum miasta. Zapowiedzi te zostały zrealizowane – od nowego roku autobusy ponownie zatrzymują się na dawnym Placu Dworcowym, w miejscu lepiej skomunikowanym i bardziej przyjaznym dla pasażerów.
Dzięki tej zmianie mieszkańcy i podróżni nie muszą już „walczyć ze strachem przycmentarnych ciemności”. Powrót przystanku do centrum to nie tylko kwestia wygody, ale także bezpieczeństwa oraz symboliczny powrót do rozwiązań, które przez lata sprawdzały się w Pajęcznie.
Warto w tym miejscu wyjaśnić często powtarzaną, lecz nie do końca prawdziwą opinię krążącą od wielu lat w przestrzeni publicznej. Dawny dworzec autobusowy, jak i teren, na którym przez lata zatrzymywały się autobusy, należały do PKS Częstochowa. Wbrew obiegowym opiniom to właśnie PKS Częstochowa sprzedał pajęczański dworzec – nie była to decyzja miasta.





A czy miasto nie mogło po prostu odkupić od PKSu dworca ?? zaoszczędziło by to i przenoszenia wiaty oraz nie było by potrzeby dogadywać z prywatnym właścicielem i każdy przewoźnik by korzystał
Przecież wiatę na plac targowy przeniósł Mielczarek!!!
Dobrze że przystanek wrócił do centrum, dziękujemy.
Wiem kto przeniósł i nie pytam kto to zrobił……Ale gdyby miasto wtedy odkupiło dworzec od PKSu to przystanek służył by mieszkańcom i był by tam na stałe a teraz dla przewoźników są potrzebne zgody pozwolenia itp itd
Ponoć Koperski zaśpiewał sobie 5 tysięcy od firmy przewożącej ludzi z pracy i do pracy. Tak żalił się dawniej kierowca „przewozu. Ładne dochody,za 10 minut postoju. Najdroższe w Świecie parkingi? gdzie ? W Pajecznie….
Bzdura…
A co do tego ma Koperski.
Zapłacić kilkaset tysięcy PKSowi Częstochowa, żeby potem za darmo PKS Częstochowa mógł z niego korzystać?
Świetny plan 😂
To teraz pomyśl ile Pan Ignasia w tym czasie zarobił z czynszu za wynajem lokali.
Dobra zmiana.Wiecej takich.👍
Jak by miasto dokładało się wtedy do kursów pks nadal by istniał i woził pajenczańskie dupska
Sprzedali PKS a teraz dzierżawią plac…. świetnie
Nikt nic nie dzierżawi, przystanek zlokalizowany został na gminnej działce.
Budynek owszem sprzedał PKS CZĘSTOCHOWA ale plac dworowy GMINA z 80 % upustem ,a za jakiego BURMISTZA to wiadomo. Jak się pisze artykuł to trzeba podawać prawdziwe dane a nie zaciemniać rzeczywistość
Sprawdź potem pisz.
Czyli teraz miasto płaci prywatnemu podmiotowi za wynajem powierzchni pod wiatrem przystankową? Nie ma gruntów publicznych w mieście?
Idź do urzędu i zapytaj, a nie piszesz bzdury.
Wiata przystankowa jest na gminnym gruncie i nikt nikomu nic nie płaci.
I co najważniejsze nie trzeba oczekiwać na autobus w cmentarnych ciemnościach. Ten co wymyślił przystanek na targowicy przy cmentarzu był chyba niespełna rozumu.
Przystanek na targowicy nie do końca był taki zły. Dla tego uważam, że powinny być dwa. Początkowy na targowicy i drugi w centrum. Dla czego? Wiele osób z okolicy dojeżdża własnymi samochodami i przesiada się w autobus. Przy targowicy były praktycznie nieograniczone miejsca parkingowe, a w centrum miasta jest z tym problem, zwłaszcza teraz, gdy przy przystanku są zakazy ( z oczywistych powodów muszą być), które wraz z przystankiem zabrały ponad 20 miejsc parkingowych.
Podsumowując pierwszy przystanek powinien być na targowicy tak, by osoby dojeżdżające miały gdzie zostawić swoje samochody, a drugi w centrum, ułatwiający korzystanie samym mieszkańcom Pajęczna.
A ja bym zrobił jeszcze ze dwa przystanki np. na osiedlu Źródelna czy na Długiej i jeden mobilny na kółkach żeby jeździł w poszukiwaniu pasażerów. I byłoby ok.
Powinien być też przy Osiedlu Źródelna
czyli taki miejski,jesli stać miasto czemu nie,przecież nie musi być co pół godziny,może być co 2 w godzinach szczytu,ale to musi sprawdzić miasto,KASIORA +PASAŻEROWIE
popieram ,bo niektórzy przyjeżdżają do pajęczna na groby swoich bliskich i łatwiej im jest wysiąść a potem wsiąść w autobus i wrócić do domu!!!do tej pory były dwa przystanki ,przy cmentarzu i przy wieluńskiej teraz może być przy cmentarzu i na dawnym przystanku PKS,POLECAM WZIĄĆ TO POD UWAGĘ włodarzom masta.dziękuję
Jest w centrum i jest na Wieluńskiej i to jest dobre rozwiązanie.
Na cmentarz to przyjeżdżają samochodami nie autobusem.
Każdy mądry do dyskusji a autobusem jechał 20 lat temu i to jeszcze pracowniczym.
„od nowego roku autobusy ponownie zatrzymują się na dawnym Placu Dworcowym, w miejscu lepiej skomunikowanym i bardziej przyjaznym dla pasażerów.”TAK POWIEDZIAŁ burmistrz miasta tokarski,zatem NIE MA PRZYSTANKU na targowicy,a szkoda,bo niektórzy przyjeżdżają autobusem z bełchatowa aby odwiedzić groby ,wygodniej jest im wysiąść przy cmentarzu mają bliżej niż z przystanku PKS dawnego dworca!!!!!!PAJĘCOKU życzę ci wszystkiego dobrego ,przede wszystkim więcej empatii wobec innych!!