Pomimo niesprzyjającej pogody kilkaset osób spacerowało ulicami Pajęczna w ramach sprzeciwu przeciwko niedawnemu zaostrzeniu przepisów aborcyjnych.
Strajki Kobiet od ponad tygodnia organizowane są zarówno w metropoliach, jak i również w małych miasteczkach. Manifestacje w tak wielu miejscach w Polsce to odpowiedź na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niezgodność z Konstytucją przepisu dopuszczającego przerywanie ciąży w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu.
W piątek 30 października taki protest odbył się także w Pajęcznie. Demonstranci pomimo deszczu tłumnie zebrali się pod pajęczańskim Ratuszem. Przeważały osoby młode, ale wśród protestujących byli także starsi. Po krótkim przemówieniu kilkaset osób ruszyło na spacer ulicami miasta, wykrzykując hasła: „Rewolucja jest kobietą”, „Myślę, czuję, decyduję!”, zdarzały się również te wulgarne, jednak sam protest przebiegał w pokojowej atmosferze.
Nad bezpieczeństwem wydarzenia czuwała policja, która kierowała ruchem. Po kilkudziesięciu minutach wspólnego spaceru pajęczański „Strajk kobiet” zakończył się pod Ratuszem, gdzie podziękowano zarówno demonstrantom, jak i policjantom, którzy zabezpieczali protest.




