Do dramatycznych scen doszło w w Pajęcznie, gdzie młody mężczyzna zaatakował siekierą napotkanego na swojej drodze 48-latka. Sprawca będzie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa. Grozi mu najwyższy wymiar kary.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie prowadzą czynności w sprawie zdarzenia jakie miało miejsce w środę 23 maja Pajęcznie około godziny 16:00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 30-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego szedł ulicą Częstochowską niosąc siekierę. Na swojej drodze napotkał przypadkowego przechodnia, 48-letniego mieszkańca Pajęczna. 30-latek odgrażał sie starszemu mężczynie, po czym zaatakował go siekierą zadając ciosy w kark oraz rękę. Tylko dzięki zachowaniu przytomności i rozwagi oraz szybkiej reakcji bezpośrednich świadków zdarzenia uniknięto dalszych ataków. Następnie furiat z siekierą przemieścił się na ul. 1-go maja, gdzie również używając siekiery zniszczył witryny czterech punktów usługowych.
– Policjanci zauważyli mężczyznę, którego rysopis odpowiadał rysopisowi sprawcy zdarzenia. Podejrzewany był emocjonalnie pobudzony, trzymał w ręku uniesioną ku górze siekierę wykrzykując niezrozumiałe słowa. Mężczyzna natychmiast został obezwładniony przez policjantów i doprowadzony do jednostki – informuje rzecznik prasowy KPP w Pajęcznie sierż. szt Marcin Pawełoszek.
Pokrzywdzony 48-letni mieszkaniec Pajęczna został przewieziony do szpitala. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Za usiłowanie zabójstwa 30-latkowi grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat, kara 25 lat więzienia, albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Podczas zdarzenia 30-letni agresor był trzeźwy.




