Wypadek ciężarówki w Szczytach

22

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło dzisiaj w Szczytach, gdzie samochód ciężarowy wpadł w poślizg i uderzył w drzewo.

Zdarzenia miało miejsce około godzin 11:40 na odcinku drogi wojewódzkiej nr 486 łączącej miejscowości Szczyty i Krzeczów (gmina Działoszyn). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem ciężarowym marki DAF nie dostosował prędkości do wyjątkowo trudnych warunków panujących na drodze. Kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojadzem i zjechał na pobocze. Ciągnięta przez ciężarówkę cysterna złamała się, po czym ciągnik siodłowy uderzył w drzewo.

Na szczęście w tym momencie na przeciwległym pasie ruchu nie znajdował się żaden inny pojazd. W wyniku wypadku kierowca DAFa doznał obrażeniami nogi i został przewieziony do szpitala w Wieluniu. Kierujący samochodem ciężarowym był trzeźwy.

Odpowiedz

22 Wypowiedzi na temat "Wypadek ciężarówki w Szczytach"

avatar
najnowsze najstarsze najpopularniejsze
ola

tem tir iechał szypko

yorgi

Ola, a ciebie polskiego ktoś nauczył?

Marek

Oczywiście, nauczyciel.

Nazwa

Jak już coś to jest silos… cysterna to zupełnie inna bajka

Jerry

A gdzie piaskarki ??? Podatki się płaci a drogowcy zaspali !!! Jak co roku !!!

chamwaudi

Dostałem info że za dwie godziny ma padać śnieg, piaskarki już sypią piach na suchy asfalt żebyś przypadkiem nie wpadł w poślizg.

Marian

A miała być dobra zmiana. Obiecywali podnieść fundusze dla powiatów.

pajac

a co mają fundusze dla powiatu tryplu z tym że powiat nie potrafi sobie poradzić z egzekwowaniem przetargów??

asda

To jest droga wojewódzka.

yorgi

cementonaczepa

Kierowiec

Szybciej…. już nie wiedzą ile zapierd alać…

kier

magnes to ty masz do mózgu przykleiony

.ja

o tam magnez się odkleił

.ja

magnes

kier

magnes to ty masz do mózgu przyklejony

Obiektywnie

Byłem tam i trzy godziny przed wypadkiem padał śnieg bardzo obficie i nie wyj3chala żadna piaskarka nawet w trakcie oględzin przez policję i usuwania ciężarówki nikt posiadający kontrakt i mający płacone za gotowość nawet ne raczył przejechać i posypać drogę po zdarzeniu nie moglismy ruszyć pod górę a w sąsiedniej gminie gość który właśnie ma płacone za gotowość pracował sobie swoim sprzętem i ‚dorabial’ fakt może jechał za szybko miał 60-70kmh ale sądząc po warunkach to tylko dlatego żeby je stanąć pod tą górkę a przez to że komuś nie chciało się wykonać swojej pracy za którą ma płacone z góry chłopak mógł już nie wrócić do dzieci i rodziny napewno na święta będzie w szpitalu przez otwarte złamanie nogi

Puma

Ta droga to powinna być zamknięta i ktoś kto nią zarządza już dawno powinien iść siedzieć. Bo już trochę wypadków na tym odcinku było. A dla drogowców brawa za odśnieżanie. Kolego szybkiego powrotu do zdrowia .

Fit

Wiadomo, ze kierowcy ciężarówek jeżdżą jak psychole. Nie przestrzegają ograniczeń prędkości itd.

Maxon kierowca TIRa

To fakt ze w Polska jak by mogły to by zepchnęły osobówke z drogi bo jedzie przepisowo naprzykład.. Od kilometra płacą więc tak muszą gonić ..chamskie to i mało eleganckie.

obatel

Panowie szoferowie bo do kierowców to …….. potrafią taki zestaw położyć nawet przy suchej jezdni i bezchmurnej pogodzie ./Trębaczew,Działoszyn / w ostatnim półroczu.Prędkość pany,prędkość,a potem waga i bezwładność zestawu!!!!!!

Tomek

Komentarze niktórych są poprostu zenujące nie wiecie co było dokładną przyczyną ale najwazniejsze ze wyrok juz wydany bo policja podała swoją piękną formułkę „niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze” i w ten sposób najłatwiej wyjaśnić przyczynę wypadku a to ze droga ma koleiny i dziury takie ze na suchej nawierzchni ciezko sie utrzymać na swoim pasie to nieistotne. Mały przykład zjazd z tej górki przy obficie padającym sniegu prędkość 30kmh i zestaw zaczyna się łamać szczęście ze z przeciwka nic nie jechało to udało się sprostować więc na tej drodze to chyba lepiej stanąc i poczekać az stopnieje i my kierowcy zaczniemy w końcu tak robić bo mamy juz dość tego olewactwa.

Koń Pajęczański

Za dużo czasu poświęcacie panienkom na parkingach i potem trzeba nadrabiać czas 😉
Żonka wie? Hehe