Pijany 39-letni mieszkaniec gminy Pajęczno nie tylko złamał zasady kwarantanny wychodząc z domu, ale też ruszył w podróż pod wpływem alkoholu. Mężczyzne zatrzymała pajęczańska policja.
W poniedziałek 6 kwietnia około godziny 14:25 dyżurny pajęczańskiej komendy został poinformowany przez nieznaną osobę o tym, że osoba będąca na kwarantannie w związku z COVID-19 opuściła miejsce odbywania kwarantanny i jeździ samochodem w stanie nietrzeźwości.
– Policjanci udali się do miejsca gdzie mężczyzna powinien odbywać kwarantanne lecz go nie zastali. Do pomocy w poszukiwaniu mężczyzny dyżurny skierował dodatkowy patrol. Podczas patrolowania wskazanych miejscowości gdzie może poruszać się mężczyzna, w miejscowości Orczuchy (gmina Nowa Brzeżnica) policjanci zauważyli wskazany wcześniej pojazd, który to na widok radiowozu zjechał na teren jednej z posesji. Funkcjonariusze nie tracąc pojazdu z oczu udali się za nim. Za kierownicą pojazdu zastali 39-latka znanego im z wcześniejszych kontroli podczas kwarantanny. Przy zachowaniu niezbędnych środków ostrożności mężczyzna został przewieziony na komendę gdzie w wyznaczonym pomieszczeniu przeprowadzono z nim czynności – relacjonuje przebieg zdarzenia rzecznik prasowy KPP w Pajęcznie mł. asp. Marcin Pawełoszek.
Po zbadaniu zawartości alkoholu w organizmie urządzenie pokazało ponad promil alkoholu. 39-latek odpowie teraz za jazdę autem pod wpływem alkoholu oraz za złamanie kwarantanny. Kary finansowe za złamanie kwarantanny sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych.




