10 z 11 bloków energetycznych Elektrowni Bełchatów zostało wyłączonych na skutek poniedziałkowej awarii. Trwają prace nad przywróceniem pełnej sprawności.
Elektrownia Bełchatów jest największym dostawcą energii elektrycznej w Polsce. Zapewnia ponad 20 proc. krajowego zapotrzebowania na energię, dlatego awaria do jakiej doszło w poniedziałek odbiła się szerokim echem w całym kraju. Jak dowiadujemy się z informacji przekazanych przez Polską Grupę Energetyczną przyczyna awarii leżała po stronie Polskich Sieci Energetycznych. Problem pojawił się na jednej ze stacji rozdzielczych PSE – Rogowiec.
– Po wczorajszym zdarzeniu, spowodowanym zadziałaniem zabezpieczeń elektrycznych na stacji rozdzielczej w Rogowcu, należącej do @pse_pl nastąpiło awaryjne wyłączenie 10 bloków energetycznych w Elektrowni o łącznej mocy około 3900 MW – czytamy na twitterowym koncie spółki PGE.
Od kilkunastu godzin trwają intensywne prace nad przywróceniem pełnej sprawności elektrowni. Aktualnie udało się uruchomić 6 z 11 bloków energetycznych.
– Dziś nastąpiło uruchomienie 6 bloków energetycznych nr 3, 4, 5, 9, 10, 11. Bez zakłóceń energię elektryczną produkuje blok o najwyższej mocy, który podłączony jest do stacji Trębaczew. Uruchomienie jednostek wytwórczych po tak nagłym odstawieniu to ogromne wyzwanie technologiczne – podała spółka.
Bez zakłóceń energię elektryczną produkuje blok o najwyższej mocy, który podłączony jest do stacji Trębaczew. Na czas awarii konieczne było importowanie energii z Niemiec, Szwecji, Czech i Słowacji.




