Śmiertelne grzybobranie w Wólce Prusickiej

8
żmija zygzakowata

Do tragicznego zakończenia grzybobrania, doszło dzisiaj w okolicy Wólki Prusickiej. 46-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego, korzystając z pięknej, jesiennej pogody, wybrał się wraz z czwórką swoich znajomych do pobliskich lasów, aby zbierać grzyby.Jak zeznał naoczny świadek, sytuacja rozegrała się błyskawicznie. Znajomy poszkodowanego widział, jak ten schyla się najprawdopodobniej po kolejnego grzyba, jednak zamiast tego został ukąszony przez „ciemnego węża w cętki”. Możemy się tylko domyślać, że chodziło o żmiję zygzakowatą, której jad sam w sobie nie jest śmiertelny. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia. Przybyli na miejsce ratownicy (dyspozytor uznał że nie ma sensu przysyłać lekarza), bezzwłocznie rozpoczęli reanimację, ponieważ u poszkodowanego stwierdzono zatrzymanie krążenia. Na miejsce została wezwana również karetka specjalistyczna. Niestety nie udało się uratować pechowego grzybiarza.

Ukąszenie żmij zygzakowatej zazwyczaj kończy się opuchlizną, ponieważ ilość jadu jest zbyt mała aby mogła zaszkodzić dorosłej osobie. W tym przypadku, lekarze podejrzewają dwie, różne przyczyny śmierci. Grzybiarz mógł być uczulony na jad żmij i wskutek ukąszenia doznał wstrząsu anafilaktycznego lub po prostu przestraszył się samego ukąszenia co skutkowało śmiercią na zawał serca.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi pajęczańska policja, dokładne przyczyny śmierci znane będę po wykonaniu sekcji zwłok.

 

Poprzedni artykułPorażka ŁKSu w Białej – Czarni Rząśnia wygrywają 3:2
Następny artykułSprzedawca – Działoszyn
guest

8 Komentarze
najstarsze
najnowsze najpopularniejsze