Pajęczańscy maturzyści rozpoczęli egzamin z języka polskiego z niewielkim opóźnieniem. Przyczyną był fałszywy alarm bombowy.
Dzisiaj rano Dyrekcja Zespołu Szkół w Pajęcznie zawiadomiła policję o otrzymaniu wiadomość e-mail w której anonimowa osoba informowała o ładunku wybuchowym podłożonym na terenie szkoły. Na miejsce wezwano służby ratownicze, które zdecydowały o ewakuacji budynku. Policjanci i strażacy szybko przeczesali obiekt i nie stwierdzili obecności ładunków wybuchowych. Uczniowie oraz nauczyciele wrócili do szkoły kilka minut po dziewiątej i z opóźnieniem rozpoczną egzamin z języka polskiego.
Okazuje się, że fałszywy alarm bombowy to ogólnopolska akcja. Wybrane szkoły na terenie całego kraju otrzymują wiadomości z ostrzeżeniem o bombie. Nadawca wiadomości e-mail, który informował o ładunkach wybuchowych może spodziewać się wizyty Wydziału Zwalczania Aktów Terroru CBŚP i innych służb bezpieczeństwa. Za jego czyn grozi nawet osiem lat więzienia i gigantyczna kara finansowa.
AKTUALIZACJA: W mailach przesyłanych do szkół informowano nie o ładunkach wybuchowych, ale o trującym gazie.




