Derby to nie tylko duże emocje na boisku, ale przede wszystkim na trybunach. Nie inaczej było w sobotę 28 marca na stadionie Warty w Działoszynie. Trybuny wypełniły się kibicami, którzy przyszli dopingować swoje drużyny. O randze spotkania niech świadczy fakt, że na widowni pojawili się również burmistrzowie Drab i Tokarski.
Pierwsza bramka meczu padła już w 12 minucie, Krzysztof Kukulski mocnym strzałem pokonuje bramkarza Zawiszy i ustala wynik na 1:0. Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź drużyny z Pajęczna. Niezawodny Daniel Dymek w 21 minucie strzela wyrównującego gola dla Zawiszy. Do końca pierwszej połowy pomimo prób zarówno ze strony gospodarzy, jak i gości nie udaje się zdobyć kolejnej bramki.
Podobnie wyglądała druga część meczu, obie drużyny stworzyły kilka sytuacji, które jednak ostatecznie nie przełożył się na zmianę wyniku. W momencie, kiedy wszyscy już myśleli, że spotkanie zakończy się sprawiedliwym remisem i powoli przygotowali do opuszczenia trybun, podopieczni Grzegorza Bodnara postanowili jeszcze raz zaatakować.
Atak był na tyle skuteczny, że mecz zakończył się wygraną Warty. Najpierw w 88 minucie po wybitym przez Dawida Wnuka strzale zza szesnastki Pęciaka, akcję wykańcza Daniel Karoń. Następnie 5 minut później, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry Paweł Pęciak znowu atakuje i celnie umieszcza piłkę w siatce gości. Ostatecznie spotkanie kończy się zdecydowanym zwycięstwem Warty 3:1. Dzięki zdobytym w tym meczu punktom Warta Działoszyn powróciła na pozycję wicelidera IV ligi łódzkiej.
Zapraszamy do obejrzenia naszej galerii zdjęć stworzonej wspólnie z Wojtek Beśka.











































