Życie ...ach życie

Rozpoczęty przez Gaja 1179 odpowiedzi

  1. Gaja Link do wpisu #661

    "Wiosna, wiosna, wiosna - ach to ty!!!" - chciałoby się śpiewać :-)

    Myślę, że w życiu człowieka pojawiają się różne etapy, w zależności od różnych czynników (ilości lat swoich, ilości lat dzieci, wypełnienia dnia, braku wypełnienia dnia ...) potrzebujemy większej ilości osób wokół a czasami ... jedna, dwie, trzy ... w zupełności nam wystarczą. Grunt to rozpoznać etap i może zadziałać w tym kierunku?

    JaKa, XyZ, zgadzam się z Wami, że "kiedyś" było weselej i może bardziej spontanicznie, mniej gonitwy ale to przecież MY tworzymy te czasy, więc zróbmy wszystko co w naszej mocy, by nasze dzieci miały wspomnienia równie ciepłe i miłe jak MY. Święta sprzyjają takiej atmosferze: malowanie pisanek, szykowanie koszyczków, upominki zajączkowe, tradycja śniadania WIELKANOCNEGO i czas ZASTANOWIENIA, a na koniec OCZYSZCZENIE - śmigus-dyngus ;-)

    Tymczasem:
    "Znacie to uczucie gdy rano budzicie się o 5:00 i już chcecie iść do pracy?
    ..............
    Ja też nie!!!" :-)

    JUTRO JUŻ PIĄTEK!!! :-)

  2. Kalina Link do wpisu #662

    Życie w kapitalizmie zobowiązuje do określonych zachowań.:))) Żeby się wybić przynajmniej na warstwę niższą średnią, z czegoś trzeba zrezygnować. I nie jest to następna kanapa, a właśnie spontaniczne życie towarzyskie. Dziwnym trafem, wypad czy spotkanie z przyjaciółmi, przegrywa zwykle z nowym komputerem, telewizorem, ratą za samochód. Kupiony bez okazji prezent kwitujemy stwierdzeniem: "Przecież nie mamy pieniędzy. Wiedziałeś(-aś), że jeszcze nie spłaciliśmy rat za....."
    I mamy tych dóbr coraz więcej i więcej, i gdy już możemy się z kimś spotykać, to nie bardzo mamy z kim, bo dawni znajomi, też zajęci gromadzeniem dóbr, nie mają o czym z nami rozmawiać.
    Telefonicznie umawiamy się nawet z najbliższą rodziną.
    "Więc w związku z tą wiosną, co może przyjść jutro..." dobre wino w dłoń i bez zapowiedzi odwiedzić tych, z którymi się miło spędzało czas. Na pewno ktoś się z naszych odwiedzin ucieszy.:) A jak nie- dobre wino na stół i miły wieczór w gronie rodzinnym, czyli- po staremu.:)))

  3. Gaja Link do wpisu #663

    @Kalina, czytając Twój wpis moją uwagę przyciągnęło m.in.: stwierdzenie "z czegoś trzeba zrezygnować". W tym stwierdzeniu niestety zawarty jest ładunek: rozgoryczenia, bierności i żalu (powtarzane wielokrotnie potęguje negatywny ładunek! - i frustracja gotowa). A gdyby tak zamienić ten zwrot na - w tej chwili podejmuję decyzję ... o zakupie nowej kanapy..., komputera..., o spotkaniu..., itd...
    Wiem, nie przybędzie od tego stwierdzenia pieniędzy ale wydaje się, że przybędzie "sprawczości", odpowiedzialności za swoje życie i wolności wyboru a stąd już tylko mały krok do radości, czy nie?

    Tymczasem:
    "Kto rano wstaje ten więcej pije .................
    kawy" :-)
    DOBREGO DNIA!!!

  4. Jan Link do wpisu #664

    Kalino, przeraża mnie to jak bardzo się zgadzam z każdą twoją wypowiedzią :)

  5. XyZ Link do wpisu #665

    Jutro będzie lepiej... ;)

  6. jaKa Link do wpisu #666

    Plan na weekend: Wino i znajomi 🍷😊

  7. XyZ Link do wpisu #667

    Praca....

  8. edgar Link do wpisu #668

    Praca, praca ale po pracy……. wino (najlepiej czerwone wytrawne), piwo, wódka, woda mineralna……. nieważne. Najważniejsze jest to, żeby mieć Kogoś do kogo z tym wyjdziemy. Niestety, żyjemy w takich czasach, w których nastąpiło przewartościowanie pewnych pojęć, zachowań. Słowo nie znaczy słowo, obietnica nie jest obietnicą nie wspomnę o przysiędze.
    I teraz nastąpi pewna nuta pesymizmu. Nie jesteśmy tego w stanie powstrzymać, zmienić. Jest to cena postępu cywilizacji, która moim zdaniem chyli się ku upadkowi.
    Ale nadchodzi weekend ,więc biorę wino (czerwone wytrawne) i wychodzę.
    Good night.

  9. XyZ Link do wpisu #669

    Wychodząc nie trzaskaj drzwiami

  10. Gaja Link do wpisu #670

    Zatem nie pozostaje mi nic innego jak życzyć bezpiecznej pracy, jak również bezpiecznych powrotów z pracy oraz z imprez, z poczuciem odnalezienia tego czego szukaliście :-)

    Miłych wspomnień dla rozpoczynających wczoraj :-)
    Dobrej zabawy dla zaczynających dzisiaj :-)

  11. Gaja Link do wpisu #671

    Weekend za nami i jakie wrażenia? Ciekawi mnie fakt, czy macie poczucie odnalezienia tego za czym tęskniliście w spotkaniach ze znajomymi?

  12. Kalina Link do wpisu #672

    Sądząc po "ciszy", jaka zapadła, spotkania musiały być udane.:)))
    Janie! Nie chciałabym Cię "przerażać".:))))) Nie takie są intencje moich wpisów.
    Dobra materialne dobrami, ale największym wrogiem naszych bezpośrednich spotkań jest chyba to, co mam przed nosem- komputer! On zastępuje większości z nas prawdziwe kontakty z ludżmi.
    Złodziejem czasu nazywaliśmy dotychczas telewizor. To już nieaktualne. Przed największym złodziejem właśnie siedzę.:))))))

  13. Jan Link do wpisu #673

    Komputer w relacjach międzyludzkich - z jednej strony pomaga utrzymywać kontakt z ludźmi, z którymi, gdyby nie on, pewnie kontaktu nie mielibyśmy - ze znajomymi z dawnych lat, z takimi, którzy wyjechali na drugi koniec świata, ale też z obcymi ludźmi - jak my tutaj :) I to jest pozytywne. Gorzej, jeśli odbywa się to kosztem "fizycznych" relacji. Jak z prawie wszystkim - umiar i rozsądek wskazane :)

  14. Gaja Link do wpisu #674

    Komputer - dobra rzecz, "pod warunkami", że umiar i rozsadek królują.
    "...z obcymi ludźmi, jak my tutaj"- z tymi obcymi, mimo wiosny nie przesadzajmy ;-) korespondujemy już od jakiegoś czasu i mam nieodparte wrażenie, że znacznie zyskujemy przy bliższym poznaniu ;-) :-)

    Ale..... ikonka "wymiata"!!! Rozwiniesz dlaczego akurat ta?

  15. XyZ Link do wpisu #675

    Komputer? Nieee... SMARTFON! To jest złodziej nowoczesny i cały czas mamy go przy sobie.

  16. jaKa Link do wpisu #676

    Umiar jest po prostu wskazany we wszystkim co nas łączy, otacza...itp

    Co do komputera, to ja rzadko z niego korzystam po pracy, zwykle smartfon jest "pod ręką" 😊

    Zgadzam się, że nie jesteśmy już sobie obcy, dużo o sobie wiemy. Tylko mały szczegół-nie wiemy jak wyglądamy 😊.
    Czy Jan jesteś sobowtórem Kondrata 😉?

  17. jaKa Link do wpisu #677

    "Trzeba natychmiast żyć, jest później, niż się wydaje" 😲

  18. Kalina Link do wpisu #678

    Ten malutki komputerek, który zawsze jest pod ręką, kradnie więcej czasu, niż dostojny komputer lub mniej dostojny laptop. Ale to wszystko te same urządzenia.
    Świetnie nam wychodzi usprawiedliwianie, że potrafimy z umiarem z nich korzystać.Bardziej niepokojące jest, że nie potrafimy bez nich żyć.
    Kiedyś kontakty utrzymywało się za pośrednictwem poczty, telefonu, ludzi poznawało przy okazji wyjazdów, towarzyskich spotkań...
    Ale, chwała konstruktorom. Komputer, to wspaniały wynalazek, a w połączeniu z internetem, "okno na świat", którego tak szeroko nie otworzyła dotychczas żadna ludzka myśl techniczna. Teraz tylko uczmy nasze dzieci prawidłowo z niego korzystać, bo my przeszliśmy już wszystkie etapy wtajemniczenia. Te pozytywne i te uzależniające.
    @ jaKa. Awatar Jana wygląda mi bardziej nie na Marka Kondrata, ale Adasia Miauczyńskiego.:)))
    @Jan. Czujesz się sfrustrowanym polskim inteligentem???:)

  19. Jan Link do wpisu #679

    Avatar ustawiłem dlatego, że gdzieś na forum czy w komentarzach trafiłem na wypowiedzi innego Jana, z którymi nie chciałem być kojarzony :) Swoją drogą polecam - wystarczy zarejestrować się na https://gravatar.com/ i przypisać avatar do swojego adresu e-mail - tego samego, który podajecie przy pisaniu komentarzy tutaj - wtedy forum automatycznie wczyta avatar.

    Czemu Adaś Miauczyński? Trochę przypadek - pierwsze co przyszło mi do głowy przy rejestracji. Nie utożsamiam się z nim, a przynajmniej nie w 100%, ale czuję do niego sympatię i empatię :)

    Smartfon to świetny wynalazek, trudno mi dziś wyobrazić sobie np. podróżowanie bez niego. Ale znowu - czasem przeginamy w drugą stronę. Zakładam, że podobnie jak ja, wy również jesteście z pokolenia, które wychowało się w erze "przedinternetowej" i "przedsmartfonowej" i może dzięki temu mamy trochę dystansu - w odróżnieniu od tych, którzy urodzili się ze smartfonem w ręku...

  20. Jan Link do wpisu #680

    PS. A może jako avatar powinienem ustawić sobie Jana Serce...?

  21. XyZ Link do wpisu #681

    Nie macie czasami wrażenia, że jesteście nie w tym miejscu co potrzeba? Że Wasza praca nie jest tym wymarzonym zajęciem i nie spełnia Waszych oczekiwań? Wydawało się Wam, że jest fajnie, a rzeczywistość okazała się inna?

    Ja się urodziłem przed erą smartfonòw. Komputer dostałem jak miałem 12 lat. Telefon później. Były to czasy kiedy za Nokię 3310 trzeba było zapłacić 99zl i podpisać dwuletnią umowę.

    Miauczek w lewo! Miauczek w prawo! Miauczek ..... :) bo Twoim oczom ukaże się las. Nic śmiesznego to konkretny film.

    Gaja i JaKa, Wy pasujecie mi do jakiegoś sklepu albo urzędu, a Jan do prawnika taką ma gadane.

    Znów się rozpisałem. Normalnie chyba się sentymentalny robię.

  22. edgar Link do wpisu #682

    jaKa dzięki Janowi Twoja ciekawość została zaspokojona.Teraz już wiesz jak wyglądamy :-).
    Janie dzięki za wskazówkę (następny krok w drabinie edukacyjnej).
    XyZ,ja mam wrażenie, że żyję nie w tej epoce.
    Ktoś kiedyś powiedział i wielu to powielało,że jeżeli będziemy robić to co lubimy to nie przepracujemy ani jednego dnia.Obawiam się,że dotyczy to niestety ludzi obdarzonych talentem (przede wszystkim artystycznym).
    Xyz,ponieważ jestem z pokolenia Jana (albo wcześniejszego),więc czuję uprawniony do tego,żeby przekazać Ci,że w życiu jeszcze nie raz się rozczarujesz,czasami boleśnie.
    Niemniej jednak życzę Ci,abyś w końcu trafił swoją życiową "szóstkę".
    Pozdrawiam wszystkich.Ukłony dla Pań na tym forum.
    P.S.
    Jan-prawnik??? Nie sądzę,ale świetnie dopasował avatara do treści swoich wypowiedzi.
    Gaja-prawdobodobnie jest analitykiem w NSA [ wnioskuję to po jej bardzo dogłębnych i szczegółowych analizach :) ].
    Kalina-niepoprawna romantyczka, jaKa-ciekawska ;-) humanistka pracująca z komputerem.

  23. Jan Link do wpisu #683

    Jan-prawnik??? Nie sądzę,ale świetnie dopasował avatara do treści swoich wypowiedzi.@dgar, sugerujesz, że nie mógłbym być prawnikiem? :] i że jest we mnie coś z Adasiowej frustracji i paranoi? ;]

    a Ty? czyżbyś pracował w FBI? swoją drogą, oryginalne imię!

  24. Gaja Link do wpisu #684

    @Jan, czy identyfikujesz się z Janem Serce i stąd to pytanie?
    "A ... może masz większe serce niż chcesz pokazać?"
    Ja myślę, że mógłbyś być kim tylko byś chciał :-) co do avatara Adasia - to absolutny przypadek ;-)
    W związku z komputerem, internetem itd.. i relacjami, mam koleżankę, która w sieci szukała i ... znalazła męża. Są udanym małżeństwem od kilku lat. Z tymi relacjami może nie jest aż tak źle :-)

    @XyZ, do rozważenia dla Ciebie wpisy bardziej doświadczonych ludzi. Jednakże, "medal zawsze ma dwie strony!" Myślę, że Edgar nie będzie miał mi za złe abym dołączyła się do życzeń dla Ciebie :-)
    Ja w urzędzie? - petenci mogliby tego nie wytrzymać, klienci w sklepie tym bardziej, chociaż ... może przydałoby się ;-)
    "Sentymentalny" - a czy to źle? :-)

    @Edgar - powiedz proszę, dlaczego J. Edgar Hoover?
    Ad. Ciekawości to nie można zapominać, że jest ona motorem postępu ;-)
    Ad. Ukłonów - to bardzo szarmanckie z Twojej strony, autentycznie "dygnęłam" :-)
    Co do miejsca pracy to nie mogę powiedzieć, gdzie pracuję ... sam rozumiesz :-) a Natychmiastowa Superrrszczegółowa Analiza - od ręki, niestety na "cuda" trzeba poczekać :-)
    Kalina i jaKa obydwie wg mnie są niepoprawnymi romantyczkami, aczkolwiek czasami wydaje się, że mocno stąpają po ziemi :-)
    DOBREGO POPOŁUDNIA :-)

  25. jaKa Link do wpisu #685

    właśnie próbuję zalogować się na gravatar i wkrótce zobaczycie i mnie 😃 - niepoprawną romantyczkę, ciekawską humanistkę i wieczną optymistkę.

    @Jan to na pewno doradca podatkowy 😉
    @edgar to dyrektor szkoły 😁
    @kalina to urzędnik 😉
    @XyZ pasuje mi na kierowcę (przedstawiciela handlowego)😉
    @Gaja to psycholog, pracująca w aptece 😁

    @edgar dziękuję za pozdrowienia 😃
    Robi się rodzinnie, ale to może nadchodzące święta tak nastrajają 🌅

  26. jaKa Link do wpisu #686

    coś moje posty się nie publikują...
    sprawdzam...

  27. jaKa Link do wpisu #687

    O, ten jest 😲
    Wcześniej pisałam, że tworzę konto na gravatar... i zrobiłam również swoje typy osób na forum.
    @Jan - to dla mnie doradca podatkowy 😉
    @edgar jest dyrektorem szkoły 😁
    @Kalina to urzędnik państwowy 😉
    @XyZ - przedstawiciel handlowy i najmłodszy w naszym gronie 😁
    @Gaja 😃 psycholog, farmaceutka.

    @edgar dziękuję za pozdrowienia i również pozdrawiam 😊

  28. XyZ Link do wpisu #688

    Buahahaha ja i przedstawiciel.... dlaczego? Ja nie mam takiej gadany jak Ci co sprzedają różne rzeczy.

  29. jaKa Link do wpisu #689

    Nie miałam na myśli akwizycji, tylko profesjonalną obsługę klientów na danym terenie..., i - to była tylko taka moja propozycja 😉😁

  30. XyZ Link do wpisu #690

    Zupełnie nietrafiona :) chociaż mam coś wspólnego z przedstawicielami... lubię zapier..... moją osobòwką tak jak oni swoimi służbowymi :D mimo prawie 3 dych na karku sieje postrach hahaha może nie raz patrząc na mnie myśleliście: CO ZA WARIAT JEDZIE

    To moje jedyne uzależnienie ;)

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.