Życie ...ach życie
Rozpoczęty przez Gaja 1179 odpowiedzi
-
Zawrzało chyba tutaj ostatnio. Żałuję ,że mnie to ominęło, dlatego trudno cokolwiek skomentować.
Gaju-niepokoją mnie Twoje możliwości. Masz oczywiście prawo do moderowania tego forum, ale czy nie uważasz, że jest to dosyć cienka granica, której przekroczenie może oznaczać, że Twoje wysiłki mogą spełznąć na niczym.
Uważam, że nie należy reagować na jakieś zaczepki. Trzeba się zdystansować i najlepiej spuścić zasłonę milczenia, okraszając to ignorancją. Zapewniam Was -jest to bardzo skuteczna metoda. Energia na dyskusję w takim przypadku wydaje się być źle spożytkowana.
Wszystkim więcej optymizmu na kolejne dni. -
I koniec tego dobrego...
-
Matury. Gdzieś tam kwitną kasztanowce, nasz ostatni- nie, bo został bestialsko wycięty. Jeszcze młody, dostarczał surowca na prace plastyczne dzieci,czyli- był ze wszech miar pożyteczny. Komuś jednak przeszkadzał w jakichś biznesowych planach i na mocy efemerycznej ustawy się go pozbyto.
Pajęczno jest "zielonym" miasteczkiem, ale nie pozbywajmy się drzew tylko dlatego, że jesienią gubią liście...Albo potrzebujemy jeszcze jednego miejsca postojowego...Albo wycinamy, bo możemy...Albo się nie zastanawiamy, czy przypadkiem nie można tej wycinki uniknąć.
Rośliśmy z niektórymi z tych drzew i ich zniknięcie wzbudza smutne refleksje.
:))) A i pogoda radośnie nie nastraja. -
Oooo matury. Pamiętam swoją jak wczoraj, a było to 9 lat temu.
-
I niestety 😔 musiałam dziś wrócić do pracy. Obowiązki nie mogły czekać, ale już w czerwcu znowu można skorzystać z 4-dniowego urlopu 😁 (może się uda).
W tym roku kasztanowce nie zdążyły zakwitnąć na matury, ale to nie przeszkadza w egzaminie. Ja oczywiście też zaliczyłam test z polskiego 😃.
@edgar zgadzam się, że nie należy wchodzić w "pyskówki" na forum, tylko ignorować, to wystarczająco zniechęci tych, co nie mają się gdzie wyładować i sieją zamęt. -
Kalina nostalgiczna, smutna –rokowanie niepewne 😉.
jaKa -poszatkowana przez kilka dni wolnych, posklejana przez czwartek z nutą optymizmu-rokowanie raczej dobre😉. Jestem z Tobą w dzisiejszym cierpieniu spowodowanym powrotem do pracy.
Tylko Jan nie zawodzi swoim pragmatyzmem ze szczyptą sadyzmu 😃. -
Edgarze, doskonale radzisz sobie z emotikonami! ;)
A zamiast sadyzmu sypnę ziarnem nadziei i optymizmu - powrót do pracy może był ciężki ale po dwóch dniach będzie znowu weekend! -
I po tym weekendzie zaczynamy pracę na pełnych obrotach!!!
-
XyZ- weekend dopiero się zaczyna , a Ty już o pracy.
Ta sama szkoła sadyzmu emocjonalnego co Jana 😉.
Kobitki, chyba jeszcze dochodzą do siebie ❓
Janie –staram się jak mogę.
Dla naszych Pań odrobina słońca , co za tym idzie optymizmu ☀ 🍀 🌹. -
a gdzie są moje komentarze !!!
-
nie można pisać prawdy, przecież jest wolność słowa!!!
-
Wolność słowa pozwala bez ponoszenia konsekwencji prawnych mówić publicznie wszystko, o ile nie narusza to czyichś dóbr osobistych. Na szczęście wolność słowa nie zabrania administratorom prywatnego portalu usuwać komentarzy na swoim własnym forum - tu: na prośbę użytkowników w związku z obraźliwym charakterem wypowiedzi.
-
Jestem bardzo ciekawy co pikus ma do powiedzenia.
Gaju,proszę pozwól mu. -
@Edgar, oczywiście pozwalam ale pod warunkiem, że zamieszczone przez pikusa treści nie będą agresywne, konfliktowe, napastliwe, wrogie czy ogólnie niezgodne z zasadami społecznymi (np.: nie będą nawoływały do wyrządzania krzywdy innym ludziom). Wydaje się, że na forach można pisać wszystko. Otóż moim zdaniem, NIE MOŻNA!!! Tzn. klawiatura „wystuka” wszystko i przestrzeń wirtualna „wszystko” przyjmie ale jeżeli będą naruszane powyższe zasady to zostawiam sobie prawo do usunięcia takiego wpisu. Bardzo Cię proszę Edgarze o wyrozumiałość, ponieważ ta kwestia nie podlega negocjacji! Nie chciałabym Cię niepokoić, więc napiszę, w nawiązaniu do wpisu Jana, bez obaw, miałam zielone światło.
Ale, ale pikus pisze o komentarzach, a ja z tego co pamiętam widziałam jeden komentarz, do którego zresztą odniosła się Kalina (ze stoickim spokojem, próbując nawiązać dialog) we wpisie z 29 kwietnia 2017 godz. 11.46. Zatem Drogi pikusie czyżbyś zmieniał podpisy, bo chyba ….nie…. chyba ….ale nie, przecież to nie ty podszyłeś się pod XyZ, prawda?
Zatem pikus merytoryczna dyskusja?
P.S. 1 Czasami kłócić się też można ale trzeba umieć, jak w piosence ;-) Od ponad pół wieku uczą jak się kłócić - w oryginale chyba z 1952 roku.
https://www.youtube.com/watch?v=GFLO81MfTp0
P.S. 2. Dziękuję za wszystkie życzenia :-) DOBREJ NOCY! :-) -
Gaju- mam złe skojarzenia, nasuwa się jedno słowo –CENZURA. Weryfikowanie treści wypowiedzi jest bardzo subiektywne. To co dla kogoś będzie obraźliwe, agresywne, konfliktowe itd. dla innej osoby nie będzie miało kompletnie żadnego znaczenia.
Zgadzam się, że w sieci ilość chamstwa, prymitywizmu, prostactwa, ataków personalnych sięga zenitu, jest to spowodowane poczuciem anonimowości: frustratów, ludzi z niską samooceną itp. W moim przekonaniu, jeżeli ktoś ma tylko tyle do zaoferowania, powinien to robić z otwartą przyłbicą a nie chować się pod nickiem. Niestety do tego trzeba mieć jaja i jajniki ( pardon drogie Panie- jajniki i jaja).
Moim zdaniem mimo wszystko nie powinno się blokować żadnych wypowiedzi, ponieważ jest to dodatkowy atut i „woda na młyn” dla tego rodzaju osobników.
Siła jaką stanowicie na tym forum jest wystarczająca, aby nie ulegać jakimś małym prowokacjom.
Tak dla higieny psychicznej dobrze, gdy czasami ktoś doda „łyżkę dziegciu do beczki miodu”.
P.S
Wszystkim dużo energii na nadchodzący tydzień. -
Errata-powinno być „jaja albo jajniki” oraz „jajniki albo jaja”
-
Cóż, Gaju, trzeba było jednak , jak się okazuje, te odpowiedzi zatrzymać , żeby pokazać "edgarowi", na czym polegało to zdanie "odrębne' i w jakiej formie zostało przekazane. Dzisiaj, musi nam wierzyć na słowo, że nie miało to nic wspólnego z ogólnie pojmowaną cenzurą. To nie treść, a forma przekazu nam się zwyczajnie nie spodobała.
Zapraszamy tego Pana (raczej nie Panią)ponownie, jeżeli czuje potrzebę podzielenia się z nami czymkolwiek, ale w cywilizowany sposób.
I zupełnym przypadkiem, mamy ciekawy temat do dyskusji. Co jest, a co nie jest cenzurą??? W imieniu Wszystkich, zapraszam Wszystkich do dyskusji!:) -
Jeśli przyjdziecie do mnie do domu i z jakiegoś powodu nie spodoba mi się Wasze zachowanie - choćby przyczyna była absurdalna - mam prawo Was wyprosić. Nie ograniczam w ten sposób niczyjej wolności. Możecie uznać mnie za dziwaka czy świra - ale mam takie prawo. Wiadomo, że forum jest przestrzenią bardziej publiczną niż własny dom, ale akurat w tym konkretnym wątku Gaja może się czuć kimś na kształt gospodarza :) A już na pewno gospodarzem na forum jest właściciel/admin/moderator i może robić co chce - oczywiście naturalnym jest, że jemu/jej zależy na zachowaniu jak największego ruchu w serwisie a więc zapewne czasem woli poświęcić przychylność jednego chamskiego użytkownika, żeby nie stracić przychylności dwóch "przyzwoitych".
Ale zgodzę się też, że czasem lepiej zignorować, nie dać się sprowokować - ale nie usuwać. Granica jest trudna do zdefiniowania - do którego momentu jeszcze coś tolerujemy, a od którego już chcemy to wywalić. -
@ Jan
Coś w stylu-"Chciałabym, a boję się"??? Granica przekazu jest łatwa do zdefiniowania. Różnorodność poglądów- TAK!, ale przy zachowaniu właściwej formy. Zaczepkom, ocierającym się o wulgaryzmy- NIE! I to jedyny warunek zabierania głosu na tym forum.
Gaju, nie daj sobie wmówić, że popełniłaś jakiś "nietakt".:) -
@Edgar, przykro mi, że masz złe skojarzenia, które być może wynikają z Twojego doświadczenia. To nie moja wina. Zrozum proszę, nie chodzi mi o zmianę Twojego stanowiska zwłaszcza jeżeli podyktowane jest doświadczeniem ale o wyjaśnienie motywów mojego działania. Zasady na tym forum zostały wytyczone jasno, jeżeli ktoś ich nie przestrzega to ponosi konsekwencje swojego działania i już. To proste, po co komplikować. Natomiast ignorowanie pewnych zachowań, to wynika z mojego doświadczenia, jest formą pewnego rodzaju przyzwolenia na dane zachowanie. We mnie takiego przyzwolenia nie ma stąd moja prośba - po konsultacji z użytkownikami forum - do administratora, czyli działanie.
P.S. Dzięki za „erratę”, już zaczęłam się martwić brakiem pewnych narządów ;-) Ufff ;-)
@Kalina, nie żałuję swojej decyzji i jak czytasz wyżej konsekwencji z tego wynikających wyjaśniając motywy takiego działania. Edgar został poddany „próbie” – wiara czy doświadczenie? Masz rację właściwa forma, przestrzeganie zasad i zapraszamy do wymiany zdań. Przecież już nie raz udowodniliśmy, że z różnorodnością poglądów nie mamy problemu Co do granicy przekazu to rozumiemy się kapitalnie
@Jan, świetna metafora z domem. Zgadzam się z Tobą. Czasem się czuję gospodarzem i zapraszam, czasem strażnikiem i wiesz…, czasem natomiast człowiekiem, który zwyczajnie „po ludzku” chciałby coś przekazać. Chociaż nie uzurpuję sobie wyłączności to pozostawiam pewną swobodę ;-) Co do granicy trudnej do zdefiniowania – wierz mi to nie był przypadek subtelnej granicy. Za to rozumiem co masz na myśli.
P.S. 1. Faktem jest, DRODZY FORUMOWICZE, że udało nam się stworzyć nietuzinkowe miejsce i zapewne wiecie równie dobrze jak ja, że stworzyć nie jest trudno ale utrzymać w takim stanie jak do dziś to prawdziwa sztuka
P.S. 2. Z takim „TEAMEM” można wiele!!!
DOBREJ NOCY! -
Dziewczyny, ja się zgadzam z Wami. Staram się tylko spojrzeć również z drugiej strony, szczególnie, że Edgar poruszył tę kwestię - z doświadczenia wiem, że w sieci nieusuwanie komentarzy może być mniejszym złem, choć nie twierdzę że akurat w tym przypadku należało ich nie usuwać. Jeśli to tylko chamstwo i wulgaryzmy - też jestem za brakiem skrupułów.
PS. Kalino, nie irytuj się! ;) -
ja chce sprawiedliwości!!!
-
Wow. Zawsze tak wołasz sprawiedliwości :D
-
Jeśli tylko w usuniętych wpisach były wyzwiska i chamstwo, to jak najbardziej uważam, że dobrze się stało (że ich nie ma).
Wolność słowa, a obrażanie innych to dla mnie różnica.
A forum ma znaczący charakter - ŻYCIE 😃 , więc lepiej poświęcać czas merytorycznym dyskusjom i polemizować w sposób kulturalny.
Zebrała się tu fajna grupa ludzi w różnym wieku i przybywa nas. Dotychczas nasze"rozmowy" są na wysokim poziomie kultury i smaku 😃.
Tak trzymajcie 😃 -
@ piksel
Kto Cię skrzywdził i o jaką sprawiedliwość wołasz???:))) Jesteśmy tu po to, żeby Ci pomóc. Jeżeli to tajemnica, podziel się problemem tylko z jednym z nas.:))) My możemy przyrzec, że nikt się o tym nie dowie.:))) Śmiało! -
A byliście na otwarciu Rosmana xD ?
-
Ja nie, bo nie było mi po drodze 😁. Słyszałam, że jest drogo...
A jak Wasze wrażenia i opinie?
P.S. Nic nie słyszeliście kiedy wiosna do nas "przyjdzie"😉 -
nie mogę patrzeć na nauczycieli
-
ludzie pracują za 20 zł / h a oni tylko mają wolne
-
j jeszcze im wszystkiego mało
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć