Rozmowa z Wójtem Gminy Rząśnia

0

Panie Wójcie. Na początek rozmowy. Dlaczego chce Pan ponownie ubiegać się o urząd?

Mam jeszcze wiele pomysłów. Chcę kontynuować przedsięwzięcia rozpoczęte w poprzednich latach mojego urzędowania, a także rozpoczynać następne ambitne projekty. Dotychczasowe działania, bardzo dobra współpraca z Radą i mieszkańcami pozwalają cieszyć się naszymi inwestycjami, infrastrukturą i programami realizowanymi przez gminę. Dotychczasowe zaufanie i wspólne osiągnięcia dowodzą, że zmierzamy w dobrym kierunku. Jestem przekonany, że moje doświadczenie daje gwarancję dalszego rozwoju Gminy Rząśnia.

Jak ocenia Pan program wyborczy swojego kontrkandydata Michała Szatana? Czy uważa Pan że jest  w nim coś czego Pan nie chce lub nie może zaoferować wyborcom.

Zawsze starałem się dotrzymywać obietnic i dlatego mój program oparty jest na realnych możliwościach, a nie populistycznych hasłach. Zawsze łatwiej jest kierować obietnice często nierealne osobie która ubiega się o stanowisko Wójta niż urzędującemu włodarzowi który po prostu zna realia i możliwości prawne i faktyczne w samorządzie. Proszę zauważyć. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości proponuje w swoim programie wiele inwestycji i zadań które ja już wykonałem i tak np.:

  • Proponowana budowa chodników i ciągów pieszo – rowerowych. Przecież wszyscy mieszkańcy widzą ile powstało już kilometrów nowych chodników i ścieżek rowerowych. Realizacja kolejnych jest rozpoczynana a następne są w fazie projektowania.
  • Budowa nowych placów zabaw – każdy wie, a na pewno wiedzą o tym najmłodsi, że w większości miejscowości one już istnieją a np. w miejscowości Będków są na etapie zakupu i niebawem będą zamontowane.
  • Wykonanie kanalizacji sanitarnej w miejscowościach Biała, Gawłów czy Rekle. Z początkiem tego roku wybraliśmy projektanta i prace projektowe są bardzo zaawansowane. Z większością gospodarstw mamy uzgodnioną lokalizację przykanalików. Podobnie zaawansowany jest projekt budowy oczyszczalni gdzie za kilka miesięcy planujemy uzyskanie pozwolenia na budowę całości sieci i oczyszczalni tak aby w połowie przyszłego roku wyłonić w przetargu wykonawcę robót. To są realne, rozpoczęte już działania a nie obietnice.
  • Usprawnienie zimowego utrzymania dróg. Mamy jeden z najlepiej doposażonych zakładów gospodarki komunalnej w okolicy, a i tak wspólnie z Radą Gminy zdecydowaliśmy o zabezpieczeniu w budżecie kilkuset tysięcy na zakup jeszcze w tym roku ciągnika i pługa do odśnieżania. Te informacje są na stronie internetowej gminy, więc mój konkurent na pewno o tym fakcie wie.
  • Dofinansowanie zakupu sadzonek i krzewów ozdobnych – to jeden z elementów zmian w przestrzeni publicznej gminy proponowany w naszym programie.
  • Wsparcie na wapnowanie pól uprawnych. Nowo powstały na strefie aktywizacji gospodarczej zakład już rozpoczął produkcję nawozów wapniowo – mineralnych. Pomimo atrakcyjnych preferencji cenowych dla naszych mieszkańców i planowanych, z mojej inicjatywy, bezpłatnych badań poziomu zakwaszenia gleby, równolegle zleciłem swoim pracownikom sporządzenie analizy prawnej i finansowej możliwości dofinansowania takiego wapnowania.  
  • Remont drogi powiatowej Pajęczno – Będków. Od 2 lat trwały prace projektowe dotyczące nie tylko remontu ale i gruntownej przebudowy tej drogi. Gmina Rząśnia współfinansowała w przeważającym stopniu prace projektowe, sfinansowała w całości operaty szacunkowe oraz wykup nieruchomości pod poszerzenie drogi.  Kiedy kilka tygodni  temu ogłoszono nabór na dofinansowanie przebudowy dróg zwróciłem się do powiatu z pisemną propozycją złożenia przez powiat jako właściciela drogi,  wniosku o dotację na jeden odcinek tej drogi, zobowiązując się pokryć ze środków budżetu Gminy Rząśnia 80% wkładu własnego. Fakt, iż Gmina Rząśnia ma dwóch reprezentantów w Radzie Powiatu tj. Pana Pawła Sikorę i Pana Marcina Ławniczka wzbudzał w nas pewność, że powiat skorzysta z tej bardzo atrakcyjnej propozycji i zrealizujemy wspólnie budowę dużego odcinka tej drogi. Tak się jednak nie stało – moim zdaniem bardzo szkoda. Mimo wszystko przekazaliśmy milion zł finansując wykonanie nawierzchni asfaltowej na odcinku Suchowola – Rekle.

Dodatkowo niektóre propozycje kontrkandydata są wręcz niemożliwe pod względem prawnym lub faktycznym do wykonania. I tu przykłady:

  • Dopłaty do kwalifikowalnego materiału siewnego – moim zdaniem jest to prawnie nie możliwe,
  • Likwidacja podatku rolnego. Kwota podatku rolnego jest jedną z najniższych w Polsce. Na wniosek podatnika kwotę podatku można jedynie, umorzyć nie można jej zlikwidować. Tak niskie kwoty podatku  nie motywują naszych  rolników do korzystania z takich działań. Jestem zaskoczony, że mój kontrkandydat będąc pracownikiem samorządowym nie ma wiedzy na ten temat. 

Łatwo jest obiecywać młodzieży darmowe wczasy (chociaż obietnica dotyczy tylko organizacji wczasów) domy seniorów itp. nie wskazując źródeł finansowania. 

Pana kontrkandydat w swoim programie wyborczym mówi o nieefektywnym sposobie realizacji inwestycji drogowej w miejscowości Gawłów poprzez przebudowę drogi a w przyszłości budowę kanalizacji.

Zarzut ten jest całkowicie nietrafiony ponieważ sieć kanalizacyjna jest projektowana zgodnie z wolą mieszkańców w poboczu i części rowu po drugiej stronie do planowanego wykonania chodnika, a w miejscach ewentualnych kolizji będzie wykonana przewiertem. Argumentem przemawiającym za rozpoczęciem tej inwestycji jest złożony wniosek o dofinansowanie robót na przedmiotowej drodze w ramach Narodowego Programu Przebudowy dróg lokalnych. Kiedy we wrześniu ogłoszono nabór wniosków była to jedyna inwestycja drogowa na którą mieliśmy w pełni wykonaną dokumentację projektową i uzyskanie niezbędne pozwolenia. Z uwagi na  możliwość realizacji  inwestycji – przebudowy nawierzchni  drogi wraz z oświetleniem i ścieżką pieszo – rowerową przy niewielkim wykorzystaniu własnych środków finansowych – nasza decyzja była jednoznaczna: składamy wniosek i rozpoczynamy inwestycję, na którą mieszkańcy Gawłowa czekają.

Z ostatnich doniesień medialnych wiemy, że Gmina Rząśnia odniosła kolejny sukces w pozyskiwaniu środków UE. 

Tak, nasza gmina zanotowała kolejne znaczące osiągnięcie w postaci uzyskania wsparcia ze środków unijnych na budowę nowego pasywnego budynku Urzędu Gminy. Obecny budynek nie spełnia pewnych standardów i trzeba było podjąć decyzję o jego gruntownej przebudowie lub budowie nowego budynku. Z uwagi na uwarunkowania faktyczne i prawne uniemożliwiające rozbudowę obecnego budynku Urzędu Gminy tzn. bardzo mała działka bez parkingu, duże wymagania konserwatora zabytków i ostatecznie koszt niewspółmiernie duży do osiągniętego efektu realizacji inwestycji  przesądził o decyzji w sprawie przeniesienia budynku Urzędu w inne miejsce. Likwidacja gimnazjów postawiła nas przed problemem pozostania z niezagospodarowanym budynkiem. Całokształt powyższych argumentów zdeterminował nasze działania do aplikowania o środki UE  na budowę pasywnego budynku użyteczności publicznej w Rząśni z jednoczesnym wykorzystaniem obecnego  budynku Gimnazjum na cele administracyjne.

W konsekwencji nasz projekt pn. „Budowa pasywnego budynku użyteczności publicznej w Rząśni” znalazł się na 9. miejscu listy rankingowej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego.  Inwestycja o wartości szacunkowej ponad 12 mln zł uzyskała dofinansowanie w wysokości 7,3 mln. Zakres przedmiotowej inwestycji obejmuje budowę budynku Urzędu Gminy w systemie budownictwa pasywnego, w skład którego wchodzą pomieszczenia biurowe dla administracji wraz z niezbędnym zapleczem socjalno-sanitarnym. Efektem realizacji projektu będzie poprawa i zwiększenie komfortu obsługi mieszkańca i skupienie wszystkich najważniejszych instytucji i jednostek w jednym miejscu. Projekt ten, oprócz aspektów ekologicznych – które są kontynuacją wieloletnich działań naszego samorządu, jest początkiem kompleksowych zmian w przestrzeni publicznej Rząśni i efektem współpracy całej społeczności gminy, zarówno mieszkańców jak i Rady.

Bardzo często w materiałach wyborczych Pana kontrkandydata pojawia się zarzut największego w powiecie wskaźnika bezrobocia w przypadku Gminy Rząśnia. Jaki jest faktycznie?

I tu znów mamy do czynienia z manipulacją faktami czy tzw. kreatywną statystyką. Jako Gmina posiadająca bardzo dużo obiektów i terenów komunalnych  zatrudniamy dużo osób na prace interwencyjne. Warunkiem zatrudnienia takich osób jest posiadanie statusu bezrobotnego w Powiatowym Urzędzie Pracy i dlatego przy każdej okazji i na każdych zebraniach sołeckich informuję mieszkańców, aby rejestrowali się jako bezrobotni bo tylko takie osoby będą mogły znaleźć zatrudnienie w ramach prac interwencyjnych, które dofinansowuje urząd pracy. Posiadanie statusu bezrobotnego w PUP daje szereg uprawnień miedzy innymi możliwość szybszego znalezienia zatrudnienia jak i skorzystania z różnych dotowanych programów aktywizacji. Zatem, gdyby nie wzmożona informacja jaka płynie z naszej strony o  warunku zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych, osoby poszukujące pracę  w tak dużym stopniu  nie  rejestrowałyby  swojego statusu jako bezrobotne i paradoksalnie Gmina Rząśnia wykazywałaby o wiele niższy wskaźnik bezrobocia. Dlatego,  informowanie mieszkańców poprzez wskazywanie im zalet płynących z posiadanego statusu bezrobotnego przyniosło  wyższy wskaźnik bezrobocia  w stosunku do  gmin ościennych, co oczywiście  nie jest adekwatne do przedstawionej rzeczywistości I to jest prawdziwy powód dużej liczy zarejestrowanych bezrobotnych z terenu gminy Rząśnia. Nadmieniam, że nowo wybudowany zakład pracy w strefie gospodarczej rozpoczął produkcję i poszukuje osób do pracy w szczególności z terenu gminy Rząśnia Informację o tym można znaleźć na stronie internetowej naszej gminy.

Jak Pan ocenia prowadzoną kampanię wyborczą Pana i konkurenta oraz kandydatów na radnych różnego szczebla.

Staram się prowadzić raczej skromną kampanię, tzn. zaprezentowałem w formie ulotki swój program wyborczy, mam plakaty i rozmawiam z mieszkańcami. Podobnie postępuje większość kandydatów na radnych z mojego komitetu. Mój kontrkandydat prowadzi szerzej zakrojoną kampanię w zakresie m. in. banerów. 

Niestety niektórzy inni kandydaci i ich otoczenie dopuszczają się pomówień, kłamstw, oszczerstw i łamania prawa celem dyskredytacji mojej osoby w oczach wyborców – i bardzo szkoda, że właśnie w tym aspekcie tak bardzo się różnimy, bo ja daleki jestem od takich gierek.

Zadziwia mnie również rozmach kampanii niektórych kandydatów na radnych powiatowych. Moim zdaniem kampania powinna być, jak jeszcze raz powtarzam, merytoryczna, a nie stanowić festiwal plakatów czy bilbordów.  Nie posunę się do przekonywania wyborcy do oddania na mnie głosu oferując w zamian alkohol, latarkę, lody czy jakiekolwiek inne desery, bo sam jako wyborca poczuł bym się urażony gdyby jakiś kandydat oszacował mój głos na taką wartość.

Szanując wybór moich mieszkańców  nie dzielę ich na lepszych i gorszych –  dlatego sugestie, że niektórzy ze względu na swoje sympatie polityczne będą traktowani lepiej, chociażby biorąc pod uwagę podział środków rządowych – dla mnie są nie do przyjęcia.  Jak to się ma do zapowiedzi z tego samego programu o szerokiej i zgodnej współpracy? Moim zdaniem to tylko zapowiedź tworzenia nowej grupy uprzywilejowanych.

Gminę Rząśnia tak jak większość terenów naszego kraju dotknął problem suszy, a właśnie w gminie Rząśnia złożono najmniej wniosków o dokonanie oszacowania przez powołaną przez Pana komisję stopnia poniesionej szkody. Z czego to wynika?

Podkreślam. Jako Urząd podjęliśmy wszystkie działania związane  z szacowaniem szkód aby pomóc rolnikom. Jak tylko uzyskaliśmy informację o występowaniu w województwie łódzkim suszy i zbadaniu sytuacji na terenie gminy  podjąłem  decyzję o podjęciu działań w celu powołania komisji ds. szacowania strat. Komisja ta pracowała przy ścisłej współpracy i zgodnie z  wytycznymi Wydziału Rolnictwa Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.  Dlatego nieprawdą jest, że pracownicy wprowadzali rolników w błąd, gdyż  zgodnie z raportami Instytutu Upraw w Puławach zagrożeniem suszy objęte był najsłabsze kategorie  gleb. Na postawie tych informacji podejmowaliśmy dalsze działania. Warto również zaznaczyć to, że nie było wiadomo jaki rodzaj pomocy zostanie poszkodowanym rolnikom zaoferowany by zrekompensować straty.

Zaznaczam, że na skutek działania kopalni nasza gmina jeszcze bardziej odczuwa skutki suszy. Dlatego  wspólnie z Radą Gminy ustaliliśmy, że będziemy się starać udowodnić za pomocą niezależnych ekspertyz i pomiarów, że na naszym terenie spada dużo mniej deszczu niż w innych terenach kraju. Jeśli ekspertyzy to potwierdzą będziemy się starać, aby Wojewoda niejako automatycznie uznawał naszą gminę za teren objęty suszą również obejmując niższe kategorie gleb.  Dodatkowo, uważam że problem suszy powinien być rozwiązany inaczej. Niecelowa jest zbędna praca administracyjna, tzn. powoływanie komisji do szacowania szkód składającą się z przedstawicieli kilku instytucji, tworzenie protokołów itd., kiedy w najprostszy sposób można wypłacić te pieniądze rolnikowi razem z dopłatami bezpośrednimi. Będę apelował do posłów z naszego terenu o przedmiotowe uproszczenia w tym zakresie, aby rolnik szybko otrzymał rekompensatę za szkody wyrządzone przez suszę.  

Jak skomentuje Pan pojawiające się informacje związane z funkcjonowaniem instalacji fotowoltaicznych?

W tym przypadku stawia się nam zarzuty i wskazuje błędy które nie leżą po naszej stronie. 

Niekorzystne według tych słów rozliczanie należności za wyprodukowaną energię jest uregulowane ustawowo i gmina nie ma na to wpływu. Naszą odpowiedzią na ten problem jest – o czym pisałem w swojej ulotce – powstanie klastra energetycznego, który w perspektywie powinien ułatwić rozliczanie należności oraz dodatkowo obniżyć rachunki za energię. Poza tym nietrudno zauważyć jak w ostatnim czasie zmodernizowano w naszej gminie sieci energetyczne. Wymieniono wiele transformatorów, słupów i linii napowietrznych. To nasze działania spowodowały to, że takie inwestycje zostały poczynione. 

Kilka słów zakończenia?

Drodzy Mieszkańcy. Proszę Was o liczne przybycie na wybory i głosowanie na moją osobę. Jestem przekonany, że jestem gwarantem stabilizacji Waszego życia, braku konfliktów i pomyślnej przyszłości naszej gminy. Proszę też o poparcie kandydatów na radnych z komitetu „Wspólna Przyszłość Gminy”. Współpraca z Radą, która do tej pory układała się znakomicie dodatkowo zwiększa nasze wspólne szanse na rozwój.

Materiał finansowany ze środków KWW „Wspólna przyszłość Gminy”