Życie ...ach życie

Rozpoczęty przez Gaja 1179 odpowiedzi

  1. Ciekawska Link do wpisu #331

    Wiec dołączam do Was :) z emigracji ale zawsze sercem w rodzinnych stronach :)

  2. Gaja Link do wpisu #332

    XyZ, to fantastycznie, że wie :-)

    Chciałabym zobaczyć "Bridget Jones 3". Jestem ciekawa, czy posiada klimat poprzednich części ;-)

  3. Gaja Link do wpisu #333

    Ciekawska, WITAJ! :-)

    Czytam, że część serca zostawiłaś w rodzinnych stronach, taki sentyment. Zatem jakie wrażenia na emigracji?

  4. Ciekawska Link do wpisu #334

    Tak,tak!! Pajeczno zawsze bedzie dla mnie wyjątkowym miejscem :) a wrażenia z emigracji?? Było rożnie.. Raz lepiej , a raz gorzej. Juz 8 lat zyje w Holandii i nie zamieniłabym tego miejsca na żadne inne. Juz tu jest moj dom i tu moje serce zostało.. Zyje sie inaczej.. Nie chce mowić ze w Pl jest zle, ale "u mnie" ludzie sa inni.. Bardziej cieszą ze z prostych rzeczy, sa miej zgorzkniali i nie spiesza sie tak jak u nas. Zawrze będę Polka i zawsze podkreślam skąd pochodzę ale....ale musimy sie dużo jeszcze nauczyć by żyło sie lepiej w naszym pięknym kraju. Kto wie może i kiedyś powrócę do ojczyzny. A Wam jak sie zyje w naszym pięknym kraju?? Patriotyzm przemawia??

  5. XyZ Link do wpisu #335

    Sam czasami myślę o tym żeby się spakować i jechać zagranicę. Zabrać rodzinę i żyć gdzie indziej, ale jednak jakoś mnie ta Polska trzyma.

  6. Ciekawska Link do wpisu #336

    Xyz doskonale Cie rozumiem. Mnie tez towarzyszyły dylematy. Ale podjęłam ryzyko i na szczęście sie opłacało. MAm fajna prace, kupiony dom, meza i bezstresowe zycie.. Oby zdrowie dopisywało to nie będę miała o co prosic los. Jedyny minus brak rodziny i przyjaciół. Niestety za granica " człowiek, człowiekowi wilkiem" przykre aczykolwiek prawdziwe. Polak Polakowi prędzej nóż w plecy wbije niż pomoże. Człowiek sam jak palec bo "strach "komukolwiek zaufać. Ale to chyba nie tylko ma obczyźnie.

  7. jaKa Link do wpisu #337

    Ciekawska, piszesz że ludzie "tam" są inni, że żyją spokojniej, wolniej, ale zarazem człowiek człowiekowi wilkiem - to rozumiem że każdy żyje tylko dla siebie... To chyba zależy od tego kogo się na swojej drodze spotka, a nie od kraju w którym się żyje. Tu gdzie ja mieszkam są ludzie zawistni, ale są też i Ci którzy zawsze podadzą dłoń. Są sąsiedzi na których można polegać i im zaufać i tacy, którzy najchętniej podpalili by ci dom 🏠. Ja cieszę się, że mieszkam tu i teraz.
    Choć rozumiem, że tęsknisz za rodzinnymi stronami, doskonale wiem jak to jest, sama pochodzę z "dalekiej Polski" i z przyjemnością wracam w rodzinne okolice.
    Pozdrawiam 😃

  8. Ciekawska Link do wpisu #338

    Nie chciałam zostać odebrana negatywniE.. Bo kocham ludzi i uwielbiam z nimi obcować. Niestety zycie nauczyło mnie ze jestem za bardzo naiwna i ufna do wszystkich.. Moim problemem było to ze wręcz " kochałam"ludzi a proza życia nauczyła mnie tego by patrzeć tylko na siebie. Oczywiście zgadzam sie z Toba ze sa "inni" ludzie. Nie kazdy jest zły ale z natury mało kto lubi jak komuś powodzi sie ciut lepiej niż Tobie. Niestety przykre aczykolwiek prawdziwe..

  9. Gaja Link do wpisu #339

    Ciekawska, piszesz, że kochasz ludzi ale miałaś różne doświadczenia, dlatego teraz jesteś ostrożniejsza. Tak to rozumiem. Twoja postawa w związku z różnymi "przejściami" wydaje mi się OK! Chociaż podobno większość ludzi jest OK, więc trafiłaś na jakieś "skupisko" mniej życzliwych. Miejmy nadzieję, że limit już wyczerpałaś :-)
    Interesuje mnie, czy rozpamiętujesz złe doświadczenia, czy odcięłaś się od "tych przeżyć" i idziesz dalej?

  10. XyZ Link do wpisu #340

    Powiedzcie co robić jak nowa praca okazała się równie ciężka i mało przyjemna jak poprzednia? Czy dać sobie spokój? Zacisnąć zęby i brnąć w to dalej czy szukać szczęścia gdzie indziej?

    Nie ma co rozpamiętywać starych waśni, ale pamiętać o nich jak najbardziej, aby być ostrożniejszym na przyszłość.

  11. Gaja Link do wpisu #341

    A gdyby to Twój najlepszy przyjaciel był w takiej sytuacji, to co byś mu powiedział?

    (chodzi o to, by odciąć się od emocji, stanąć z boku, z perspektywy spojrzeć na sprawę, w końcu najlepiej znaną przez Ciebie i wtedy wydać opinię - przecież najlepszemu przyjacielowi źle nie doradzisz!)

  12. Ciekawska Link do wpisu #342

    Ja od zawsze kieruje sie tym "ze co mnie nie zabije to wzmocni" wiec jeśli ktoś zrobił mi krzywdę lub w inny sposob zaszkodzi to absolutnie tego nie rozpamiętuje ale wyciągam z tego lekcje na przyszłość by byc mniej ufna do ludzi. Choć niestety nadal mi to nie wychodzi do końca:/ a co do pracy?? Jeśli masz sie męczyć to szukaj nowej bo sie psychicznie wykończysz.. Oczywiście jeśli masz Taka możliwość. Nie zawsze robimy w życiu to co lubimy, ale jeśli jest szansa to trzeba zmieniać jak najwiecej w swoim życiu by nie utknąć w martwym punkcie. Cały czas trzeba sie rozwijać!

  13. Gaja Link do wpisu #343

    XyZ, więc co byś powiedział najlepszemu przyjacielowi?

  14. XyZ Link do wpisu #344

    A może bym mu kodeks Hammurabiego polecił...

  15. Gaja Link do wpisu #345

    Tak surowo? Co On Ci takiego zrobił?

  16. XyZ Link do wpisu #346

    Mi tam nikt nic nie zrobił :) po prostu zazwyczaj teoria jest taka żeby wybaczać, ale jak przyjdzie co do czego to jesteśmy zawistni i drobiazgowi.

  17. Gaja Link do wpisu #347

    Ok.

    A gdyby to Twój najlepszy przyjaciel nie wiedział co robić, ponieważ nowa praca okazała się równie ciężka i mało przyjemna jak poprzednia, to co byś mu powiedział?

    (odpowiedź na to pytanie pozwala złapać dystans do tematu pracy, ponieważ teoretycznie nas samych nie dotyczy, radzimy przecież innej osobie) ;-)

  18. XyZ Link do wpisu #348

    Zależy w jakiej byłby sytuacji ponieważ jeśli masz rodzinę na utrzymaniu to zaciśnij zęby i pracuj, a w międzyczasie szukaj czegoś innego. Jeśli jest wolnym ptakiem to może od razu zrezygnować

  19. Gaja Link do wpisu #349

    "Każda Twoja decyzja będzie dobra
    lecz poniesie za sobą inne skutki."

    Dobrze by była to Twoja decyzja :-)

  20. Gaja Link do wpisu #350

    Podobno, "w życiu pada wiele pytań, na które CZEKOLADA przynosi odpowiedź" ;-)
    Tak słyszałam.

  21. Gaja Link do wpisu #351

    Na deser można i tak...

    http://deser.gazeta.pl/deser/7,111858,20694934,lecial-samolotem-polskich-linii-lotniczych-nagle-w-glosnikach.html#Prze

    Ciekawska, może miałaś okazję podróżować z tym pilotem ? ;-)

  22. XyZ Link do wpisu #352

    Jakie plany na weekend? Ja bardzo plebejskie. Uchlać się jak świnia, odchorować w niedzielę i później znów do pracy.

  23. Gaja Link do wpisu #353

    Nadarza się okazja/uroczystość, czy to próba zapomnienia o poniedziałku?

  24. Gaja Link do wpisu #354

    U mnie 2,3,7,9,22,31,32 czyli ... na bogato i "do przodu".

  25. Gaja Link do wpisu #355

    XyZ, i jak dzisiaj wygląda świat?

    Tymczasem:
    "- Śpisz?
    - Nie, powieki oglądam!"

    :-)

    "- Panie Hrabio, SMS przyszedł!
    - Niech wejdzie!"

    :-)

    Dlaczego w kosmosie nie ma dobrych imprez?
    - Bo nie ma atmosfery.

    :-)

  26. XyZ Link do wpisu #356

    Jakoś się żyje. Pogoda mnie drażni.

  27. Gaja Link do wpisu #357

    To, przyznajcie się, kto wczoraj umył samochód? ;-)

    A ja myślę, że deszcz jest bardzo potrzebny roślinom i wtedy tak jakoś "lepiej" patrzę przez okno ;-)

    jaKa, jakieś sprawdzone sposoby na taką pogodę?

    Ciekawska, jeżeli jeszcze z Nami jesteś, to intryguje mnie jak w Holandii ludzie radzą sobie ze stresem, nie tylko pogodowym ale takim stresem życia codziennego lub i dużo większym? Pisałaś, że nie przejmują się drobiazgami. Ok! Czy w odzyskaniu równowagi pomaga im np.: siłownia, joga ...?

  28. jaKa Link do wpisu #358

    😘 wczoraj umyłam okna i tak jak Gaja myślę, że deszcz ☔ jest bardzo potrzebny.

    A w taką pogodę spokojnie można odpocząć, pograć w szachy, poczytać Harrego... albo obejrzeć dobry film 🎥

  29. Gaja Link do wpisu #359

    jaKa, skoro wczoraj umyłaś okna tzn., że gimnastykę masz już zaliczoną ;-)

    Deszcz faktycznie potrzebny - święta prawda!

    Dziękuję za propozycje. Obejrzałam serial "Ranczo". Warto było :-)

    ŻYCZĘ DOBREJ NOCY :-)

  30. XyZ Link do wpisu #360

    Samochód będę sprzątał dopiero w sobotę ;)

    Holera, a ja przegapiłem Ranczo. Muszę sobie powtórkę obejrzeć. Ciekawe było?

    Zaczynam doceniać moją nową pracę. Zobaczymy po pierwszej wypłacie haha

    https://twojepajeczno.pl/wiadomosci/dominika-slowik-masterchef/

    Kibicujemy prawda?

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.