Życie ...ach życie

Rozpoczęty przez Gaja 1179 odpowiedzi

  1. Jan Link do wpisu #961

    @jaś
    Ale ja już ci wytłumaczyłem, dlaczego tak, nie inaczej odebrałem Twoją wypowiedź, zastrzegając, że nie wiem czy taka była intencja, ale tak zabrzmiało. Przyznaję, że rozmowa z Tobą sprawia mi pewien dyskomfort, bo gdy wydaje mi się, że rzeczowo polemizuję, nagle pojawia się z Twojej strony ocenianie mojej (i nie tylko) osoby i personalne przytyki. Do tego wypowiedzi Twoje są dość nieskładne i trudno mi odgadnąć Twój tok myślenia, co utrudnia dyskusję. A może jestem po prostu tępy.
    Nie będę się już do niczego odnosić, bo nie chce mi się po 2 tygodniach przypominać sobie o co chodziło, zapewne w większości zgadzałem się z Twoją wypowiedzią, a o wątpliwościach, ku twojemu niezadowoleniu i reakcji ad personam, wspomniałem wtedy.

  2. Kalina Link do wpisu #962

    @ edgar
    A kto to wie???:))) Ponieważ nie przeglądamy swoich komputerów i telefonów, wszystko jest możliwe.:) Może brnijmy dalej i powiedzmy więcej? A póki co, zdrówko!:)

  3. Kalina Link do wpisu #963

    @ jaś
    Wywołujesz mnie do tablicy, a ja w dalszym ciągu nie wiem, o co pytasz.
    Masz pewną przykrą dolegliwość. Jesteś zarozumiały. Z Twoich wypowiedzi wynika, że nie masz wad i gdzie nam, przeciętniakom, się z Tobą równać. Odtrąbiłeś jakieś zwycięstwo, tylko nie bardzo wiem, nad kim lub nad czym.
    Prosiłeś o wyjaśnienie słów Pawła z Tarsu. Nie odpowiedziałam, zresztą nikt z nas tego nie zrobił, z prostej przyczyny. Św. Paweł pytał Boga i skoro ten mu nie odpowiedział, nie wymagaj mądrości od śmiertelników.:))))
    I nie żądaj dyskusji, tylko o nią proś!

  4. jaś Link do wpisu #964

    Przepraszam, te ostatnie moje wpisy do Kaliny i Jana były wysłane przed św. Pawłem i nie wiem dlaczego nie doszły. Pojawiły się teraz tworząc zamieszanie. Na razie wsłuchuje się w wypowiedzi o wadach i zaletach małżeństwa.
    Cytat ze św Pawła miał być rozwinięciem a zarazem pytaniem czy błądzenie może być uzależnieniem i na odwrót.
    Nie oczekuję już żadnych odpowiedzi.

  5. jaKa Link do wpisu #965

    Małżeństwo - @Jan dokładnie opisałeś to o czym ja napisałam w wielkim skrócie 😃.
    Właśnie o to mi chodziło. Mówiąc, że jesteśmy z mężem przyjaciółmi, chciałam podkreślić ogólny "stan" naszego małżeństwa 😁.
    To prawda, że uczucie które towarzyszy nam w pierwszym okresie bycia razem (u jednych dłuższym, innych krótszym), mija, zmniejsza się, zmienia, ale najważniejsze to zachować równowagę 😃.
    @jaś - jest mi przykro, że ja też Cię nie rozumiem. Piszesz wyniośle, ale niestety mam wrażenie, że tylko sobie znanym językiem. Wiem, że jeszcze mało wiem 😉, i to pewnie przez to nie mogę pojąć...
    Z forum bliżej mi do @edgara, @Gaji, @Kaliny, @XyZ i @Jana - tak jakoś mają łatwy dla mnie przekaz 😁, a i @al pisze łatwo i przyjemnie.
    Nie wiem w czym tkwi problem...

  6. XyZ Link do wpisu #966

    No wiadomo, że proza życia zmienia nas trochę, ale ważne żeby rutyna nie zjadła bo wtedy trzeba szukać kochanki haha :)

  7. jaKa Link do wpisu #967

    ...bo małżeństwo to nie jest bajka 👰
    ...życie to nie jest bajka 🎎

  8. Kalina Link do wpisu #968

    Uważaj, XyZ, bo to działa w obydwie strony. I wtedy "cały Twój misterny plan w ...":)))))
    Życie...ach życie, nieprawdaż "jaKa"?:)))

  9. Kalina Link do wpisu #969

    Przy wysyłaniu postu zwróciłam uwagę na ilość wpisów i w związku z tym chciałabym zaapelować do uczestników forum, aby tysięczny, jubileuszowy wpis, należał do Gai, "matki" założycielki.:)Będzie się nam to opłacało, bo usłyszymy w zamian wiele miłych słów, tak potrzebnych każdemu z nas.
    Gaja nie musi o tym wiedzieć, niech to będzie niespodzianka.:)))))

  10. Jan Link do wpisu #970

    Romans w Pajęcznie? To nie mogłoby się udać :)

  11. Kalina Link do wpisu #971

    @ Jan
    Nie byłby to pierwszy i nie ostatni pajęczański romans, tylko, niestety, z wieloma osobami w tle.I raczej krótszy, niż długi.:)))

  12. XyZ Link do wpisu #972

    Słynne pajęczańskie romanse...

  13. Jan Link do wpisu #973

    @Kalina @XyZ
    zawsze mnie bawi: jak oni mogli sądzić, że to się nie wyda? :D a może jest mnóstwo romansów skutecznie zachowanych w tajemnicy, o których nigdy się nie dowiemy?

  14. XyZ Link do wpisu #974

    Pewnie są takie dobrze ukryte.

  15. Kalina Link do wpisu #975

    :))) Z ocenianiem cudzych romansów, każdy z nas powinien poczekać na schyłek życia, bo kto wie, co los trzyma w zanadrzu?:))))
    Dobrze, że na jaw nie wychodzą dobrze ukryte platoniczne miłości. Dopiero by się działo!:)))

  16. Jan Link do wpisu #976

    O tak! :)

  17. Jan Link do wpisu #977

    a tak na marginesie, czekamy na rozwój sytuacji: czy Edgar jest mężem Kaliny? :D

  18. zgrywus Link do wpisu #978
    Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis

    Małżeństwo to nie j*****a

  19. zgrywus Link do wpisu #979
    Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis

    Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze:
    - Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie:
    - "Ożeń się i załóż rodzinę bo nie będzie ci miał, kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci."
    Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci ...
    - Wiecie co?
    - Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
    - Nie chce mi się pić!

    A może jeszcze mocniej. Dla tych co się za bardzo angażują w tworzenie dobrobytu rodzinie
    Pracował Kazik pracował a teraz się Kazika praca w g***o obraca. Imię z przypadku

  20. jaKa Link do wpisu #980

    ja bym nie chciała wiedzieć, że mój mąż ma/miał romans 😁

    I myślę,że wiele jest romansów, które są tajemnicą na zawsze. A znam taki przypadek, że po śmierci kochanka - kochanka podzieliła się tajemnicą z żoną. I co Wy na to? 😃😉

  21. jaKa Link do wpisu #981

    ja bym nie chciała wiedzieć, że mój mąż ma/miał romans 😁

    I myślę,że wiele jest romansów, które są tajemnicą na zawsze. A znam taki przypadek, że po śmierci kochanka - kochanka podzieliła się tajemnicą z jego żoną. I co Wy na to? 😃😉

  22. jaKa Link do wpisu #982

    mając po 70-80 lat, takie oczyszczenie...

  23. jaKa Link do wpisu #983

    ...i teraz wszystko zrozumiałam 😃😉
    Miłego wieczoru 😏

  24. Kalina Link do wpisu #984

    @jaKa
    Ty może byś i nie chciała, ale nie zapominaj, że mieszkasz w Pajęcznie.:) Zawsze znajdzie się jakiś życzliwy, który Ci doniesie.
    Ta desperatka, która się ujawniła, powinna podzielić się z żoną kosztami pogrzebu. Ja bym to nazwała kosztami eksploatacyjnymi. Małżonek, obsługując dwie panie, szybciej się zużył.:)
    @zgrywus
    "Poczęte", wychowane w przesadnym dobrobycie, tracą przyzwoitość i zapominają, że pieniądze nie spadają z nieba. Rockefeller swojemu licznemu potomstwu nie pozwolił próżnować. Nie dostawali nawet kieszonkowego. Nowobogaccy uwielbiają rozwydrzać potomstwo, a póżniej płaczą, że nikt nie szanuje ich dorobku. Podobno pomnażanie pieniędzy działa jak afrodyzjak. Kto raz zaczął, budzi się dopiero na łożu śmierci. Jak ten staruszek w dowcipie.:)
    @jaś
    Nic się nie stało.:) Od teraz pisz konkretnie, a będziesz dostawał konkretne odpowiedzi.
    Pozdrawiam Panie i Panów.:)
    Acha! @Jan !
    Z tym niezaglądaniem do komputera i telefonu to był żart.:))) Przede mną nic się nie ukryje, dlatego mogę Wam przysiąc, że "edgar" nie jest moim mężem.:)))))

  25. zgrywus Link do wpisu #985

    Ale temat podgrzał umysły, widać co komu w duszy gra
    @jaKA
    W odpowiedzi. "I myślę,że wiele jest romansów, które są tajemnicą na zawsze. A znam taki przypadek, że po śmierci kochanka – kochanka podzieliła się tajemnicą z jego żoną. I co Wy na to?"
    Powiem że to wielki egoizm ze strony tej kochanki, że po tak długim czasie się podzieliła swoim szczęściem.
    Bo wynika z tego że jak zdradzała, to miała brzydkiego męża. A zdradzający mąż miał brzydką żonę. A więc mogła poinformować wcześniej, to ta brzydka żona z brzydkim mężem mogliby też mieć trochę przyjemności. Tak hipoteza

  26. XyZ Link do wpisu #986

    A jeśli przystojny mąż zdradza piękną żonę z piękną kochanką to co wtedy?

    A jakinjest Wasz pogląd na związki 25letnia kobieta i 40latek albo 28letni facet i 40latka?

  27. Jan Link do wpisu #987

    Myślę, że każda duża różnica - wieku, pochodzenia, wykształcenia itp. to potencjalne dodatkowe utrudnienie, ale nic nie jest niemożliwe. Znałem kilka par, gdzie facet był kilkanaście lat starszy, a w jednym przypadku różnica wynosiła ponad 20 lat. Nie oceniam, jeśli u nich gra, to mnie nic do tego. Ale obiektywnie, na pewno statystycznie szanse na udany związek są wtedy mniejsze.

  28. Jan Link do wpisu #988

    @jaKa, poważne pytanie: czy lepiej znać bolesną prawdę czy żyć w słodkiej nieświadomości... według moich zasad moralnych może w 1 przypadku na milion dopuściłbym możliwość ukrycia zdrady, ale generalnie to raczej nieakceptowalne. no dobra, ale tu facet już nie żył... ciężka sprawa, myślę, że do oceny sytuacji

    podobno faceci częściej przyznają się do zdrad, bynajmn

  29. Jan Link do wpisu #989

    Aj, wysłało się niedokończone...

    @jaKa, poważne pytanie: czy lepiej znać bolesną prawdę czy żyć w słodkiej nieświadomości… według moich zasad moralnych może w 1 przypadku na milion dopuściłbym możliwość ukrycia zdrady, ale generalnie to raczej nieakceptowalne. no dobra, ale tu facet już nie żył… ciężka sprawa, myślę, że dla oceny sytuacji przydałoby się znać motywację wyznania kochanki.

  30. lucyna Link do wpisu #990

    XyZ Piękna kobieta ma większe pole manewru, może z pięknym może z brzydkim.
    Większość ludzi myśli o skoku w bok. Ale tylko myśli.
    W ogóle takie rozważania to jakiś głupi temat. Podobnie z nauką pływania. samemu nie umieć a innym dawać rady.
    20 lat różnicy to na pewno miłość, ha ha ha. Znam gościa co wygląda jak barbapapa (taka postać z bajki) a żonę ma młodszą o 19 lat. Ona poszła na jego wnętrze(kieszeni)

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.