Życie ...ach życie

Rozpoczęty przez Gaja 1179 odpowiedzi

  1. XyZ Link do wpisu #1021

    Moje dziecko jeszcze za małe żeby dawać prezenty :)

  2. edgar Link do wpisu #1022

    Dla Gai 🌷, dla Kaliny 🌺, dla JaKa 🌹, a to dla wszystkich Dam na tym forum 💐.
    Do zobaczenia wkrótce.

  3. Gaja Link do wpisu #1023

    Kalina,
    "Do bukietu nie mogę się „dorwać”. Zresztą, ten jest Twój. Ja poczekam, może też na jakiś zasłużę.:)"

    Jak sobie życzysz. Jeżeli jednak chciałabyś zerknąć – warto :-) , ja skopiowałam adres obrazka i wkleiłam w przeglądarkę. Skąd to wahanie, że jeszcze nie zasłużyłaś? … I proszę … za sprawą Edgara, mówisz – masz :-)

    "Wyszukałaś tyle mądrości o roli ojca, że pewnie nasi Panowie do dzisiaj się zastanawiają, czy któreś z tych stwierdzeń do nich pasuje.:)))"

    Wydawało mi się, że wyszukałam tylko takie, które do Nich pasują :-) ;-) :-)

    XyZ,
    "Moje dziecko jeszcze za małe żeby dawać prezenty :-) "

    Istnieje taki (nie)widzialny pomocnik ;-), który sprawia, że nawet małe dzieci darują prezenty :-)
    P.S. Zachęcam do świadomego rodzicielstwa m.inn. uwieczniania różnych wyrazów twarzy na zdjęciach, zapisywania w „specjalnym notatniku” anegdot z pierwszymi mądrościami itp. – dzieci tak szybko rosną, będzie co wspominać :-)

    Edgar wróciłeś! :-) I to w kwiatowym stylu – spieszę z podziękowaniami :-) :-) :-)

    Tymczasem:
    DOBREGO DNIA! :-)

  4. Jan Link do wpisu #1024

    Jak wam minął weekend? U mnie wręcz koncertowo! :)

  5. Gaja Link do wpisu #1025

    Weekend - intensywna praca w domu poprzeplatana ze świętowaniem - radość "w oczach" innych - w rezultacie mega satysfakcja :-)

    Koncertowo powiadasz? Brzmi interesująco. Zechciałbyś rozwinąć temat?

  6. Jan Link do wpisu #1026

    Gaju, bardzo fajny festiwal muzyczny (i nie tylko) w Częstochowie.

  7. Gaja Link do wpisu #1027

    Janie, przyznaj się, czy trzyma Cię jeszcze ten klimat koncertowy i nucisz sobie "pod nosem"?

  8. Jan Link do wpisu #1028

    Ach niestety nie, proza życia i wir pracy sprawiły że miniony weekend wydaje się już tak bardzo odległy...

  9. Gaja Link do wpisu #1029

    Dobra wiadomość dla Ciebie - w ten weekend Dni Pajęczna :-) Przyznam się, że z niecierpliwością wyczekuję na pewien koncert ;-)

  10. XyZ Link do wpisu #1030

    Grace pewnie?

  11. XyZ Link do wpisu #1031

    Grace pewnie?

  12. Gaja Link do wpisu #1032

    Skąd wiedziałeś? ;-)

  13. Jan Link do wpisu #1033

    XyZ a więc pod sceną możemy spróbować zdemaskować Gaję! :)

  14. XyZ Link do wpisu #1034

    Niestety mam wyjazd i Dni Pajęczna w tym roku nie zobaczę. Może chwila z młodzikiem na karuzele jak się ogarnę.

  15. Gaja Link do wpisu #1035

    Janie, nie przypuszczałam, że jesteś takim fanem Sound’n’Grace. Pod samą sceną ;-)

    XyZ, młodzian będzie Ci niezmiernie wdzięczny za możliwość przejażdżki na karuzelach i za czas spędzony z Tobą :-)

  16. jaKa Link do wpisu #1036

    @edgar - dziękuję, to moje ulubione 😊.

    Mój weekend też był koncertowy, ale był również naukowy 😉.

    Dzisiaj było lekko, spacerowo 😃.

    Na Grace też zamierzam przybyć 😁

  17. XyZ Link do wpisu #1037

    Naukowy... przyznaj się, że doktorat piszesz :D

  18. Gaja Link do wpisu #1038

    Moi Drodzy, minął rok ! HURA!

    W podsumowaniu, czytając całość, zawarliśmy edukację i mobilizację, przekorę i pokorę, entuzjazm i emocje, wsparcie i pozytywną energię ….
    Pragnę podkreślić, że temat „Życie …ach życie” to przede wszystkim ludzie, to Wy, Wasze życie, poglądy, wiedza i dzielenie się nią. Wprawdzie pisanie czasami wynikało z potrzeby serca, a czasami (mam wrażenie) potrzeby … wątroby ale właśnie dlatego jest tak unikatowe i szczere w emocje.

    Dla mnie ten rok to przede wszystkim zaangażowanie i konsekwencja w działaniu, ta ostatnia cecha szczerze mnie zaskoczyła, nie spodziewałabym się jej istnienia … a jednak. Nie podejrzewałabym się też o tak duże pokłady cierpliwości ale o układanie myśli przyprawionych szczyptą entuzjazmu zmieszanych z humorem i owianych mgiełką życiowych kwintesencji już tak ;-)

    Wszyscy szukamy swojego miejsca na Ziemi, cieszę się, że Wy wybraliście to tutaj. Życzę Wam siły, cierpliwości i radości w staraniach o jutro, Wasze jutro! :-)

    P.S. Proszę podzielcie się co Wam dało pisanie, co odkryliście w sobie, co Was zaskoczyło, co rozbawiło a może nawet coś warto powielać w swoim życiu?

  19. Kalina Link do wpisu #1039

    Co mnie zaskoczyło??? Nasze małomiasteczkowe kołtuństwo, nigdy wcześniej tak nie eksponowane. Brak empatii, widzenie świata nie sięgające dalej własnego nosa, zazdrość, a nawet zakamuflowane nawoływanie do przemocy.
    Wystarczy prześledzić tegoroczne wpisy internautów i mamy przekrój społeczeństwa, które powinno się znać i szanować, bo jesteśmy małą mieściną. A tymczasem...ktoś wpada na pomysł, żeby utworzyć organizację narodowców, inni panikują przed spotkanymi na ulicy obcokrajowcami, jeszcze innym nie podoba się nic, co pozytywne. Chcą likwidować szpital, hurtem wymieniać władze, zwalniać nauczycieli, wycinać drzewa, bo żle się spaceruje, gdy trzeba je omijać. Długo by wymieniać.
    To staranie o jutro takie trochę samolubne, a przecież nie żyjemy na pustyni.
    A te nasze rozmowy? Takie sobie przekomarzanki, które czasami odrywają nas od codzienności, ale właściwie rzadko przekształcają się w dyskusję. Ktoś nas pewnie czyta, więc postarajmy się i jak Gaja, wkładajmy w nasze wypowiedzi trochę serca. Tysiąc wpisów zobowiązuje. I rok "działalności".:)))
    Pozdrawiam.;)

  20. Gaja Link do wpisu #1040

    @Kalina
    Zwróciłaś uwagę na to co Cię zaskoczyło negatywnie – po takim wyliczeniu można się zirytować lub zdołować. Dasz szansę temu co Cię zaskoczyło pozytywnie na forum i w sobie? Jeżeli to zbyt osobiste i nie będziesz chciała podzielić się na forum – zrozumiem ale chodzi o świadomość istnienia pewnych cech, wiesz pewną równowagę.

    „Wystarczy prześledzić tegoroczne wpisy internautów i mamy przekrój społeczeństwa…”

    - a ja sobie myślę, że to jedynie wycinek społeczeństwa, jednakże „głośny”

    ”… społeczeństwa, które powinno się znać i szanować, bo jesteśmy małą mieściną.”

    - masz rację :-).

    Z pewnością nasze rozmowy „odrywają od codzienności” - dbamy o to aby nie popaść w rutynę ;-) pokazać swój punkt widzenia, może złapać dystans, pośmiać się i przejść do obowiązków. Co natomiast rozumiesz pod pojęciem dyskusji, jak to widzisz, czego oczekujesz?
    Czy ktoś nas czyta? Statystyki udostępnione przez Administratora i zapewnienia Edgara mówią same za siebie :-)

    „…wkładajmy w nasze wypowiedzi trochę serca. Tysiąc wpisów zobowiązuje. I rok „działalności”.:)))” - Kalina świetne przesłanie!!!

  21. Jan Link do wpisu #1041

    @jaKa, też mnie zżera ciekawość, jaka to praca naukowa :)

    @Gaju, ogólne wrażenia z forum podobne jak u @Kaliny. Stanisław Lem powiedział (uwaga, cytat ;) ): Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów i coś w tym jest, tu czujemy się anonimowi i z nas wyłazi to, co najgorsze. wydaje mi się, że w sieci jest więcej głupoty/agresji/nienawiści niż w realu, nie wiem tylko czy to dlatego, że ci "negatywni" częściej się udzielają, czy może w realu skrywają te instynkty.

    a co do naszego wątku - superlatywy i podziękowania już były - świetna inicjatywa bez dwóch zdań :D a co odkryłem w sobie? to, że na początku istnienia wątku byłem jakiś taki złośliwy i czepialski, chyba na wstępnym etapie jakichkolwiek relacji zachowuję bezpieczny dystans, a może dochodzi jeszcze do tego to, o czym pisałem w punkcie 1? czyli większe niż w realnym świecie przyzwolenie na wylanie trochę żółci?

  22. Kalina Link do wpisu #1042

    @ Gaja, jaKa, Jan, edgar, XyZ i Inni
    Wprosiłam się na forum, bo w odróżnieniu od wszystkich innych, nie spotkałam się na nim z agresją, złośliwością czy walką. Ale czytając Was, zaczęłam śledzić komentarze pod lokalnymi wiadomościami i wczytywać w nurtujące czytelników problemy. I doznałam lekkiego szoku. To tyle, jeżeli chodzi o dołowanie i psucie Wam nastroju. Nie potrafię świergotać o ptaszkach i motylkach, gdy na sąsiedniej stronie ktoś prawi o wyższości naszej nacji i sprowadza innych do rasy podludzi.
    Nie potrafię być spełnioną kobietą, gdy codziennie ktoś próbuje mi wmówić( posłowie, posłanki, rząd, kler), że pełnię w społeczeństwie rolę podrzędną, ściśle określoną przez mężczyzn.
    Myślałam, jakże naiwnie, że to szaleństwo się kiedyś skończy, ale ono ma się coraz lepiej.
    Dlatego wybaczcie, że często nie mam nastroju na prowadzenie błahych rozmów.
    Chociaż, pisanie o radościach codziennego życia ma swoją dobrą stronę. Unikamy konfliktów. Ale unikamy też poważniejszych tematów, a ja długo o rodzinie, nic o niej nie ujawniając, pisać nie potrafię.
    Albo mnie przyjmujecie z dobrodziejstwem inwentarza, narażając się na sporadyczne psucie sobie humoru, albo pozostanie mi rola obserwatora, bo jest pewne, że nadal będę Was czytywać.:)
    Chyba nie muszę pisać, co rozumiem pod pojęciem dyskusji? Nawet tak niewinny temat, jak prezenty z różnych okazji, da się przemienić w burzliwą debatę, a tego właśnie na forum brakuje. Burzliwych debat na temat codziennych, rodzinnych radości i bolączek. Spróbujmy nie kończyć wpisów na czasami jednym stwierdzeniu.
    No, chyba już mogę życzyć Wszystkim pogodnego weekendu.:) Zegar przy komentarzach opóżnia się o godzinę.

  23. Jan Link do wpisu #1043

    @Kalino, ja cię biorę z dobrodziejstwem inwentarza, myślę, że inni również, z ochotą :)

  24. XyZ Link do wpisu #1044

    Ale gdzie? Do domu?

  25. Kalina Link do wpisu #1045

    @XyZ, nie łap za słowa.:))) Chociaż, jako pomoc domową? Której pani domu nie marzy się gosposia? Co to by uprała, uprasowała,posprzątała, a my mogłybyśmy po powrocie z pracy leżeć i pachnieć.
    Jako dziecko, po przeczytaniu "W pustyni i w puszczy"- najbardziej rasistowskiej książki dla dzieci, marzył mi się mały Murzynek, który by mnie smyrał po stopach lub wachlował w upalne dni. Inny miałby tylko obowiązek łuskania dla mnie świeżego słonecznika.:))) Nie pamiętam, czy chciałam tym Murzynkom płacić, ale prawdopodobnie nie. Cóż, imperialistka całą gębą i zwolenniczka niewolnictwa.:))) Musiało minąć trochę lat nim zrozumiałam, że to byłoby klawe życie tylko dla mnie.
    @ Jan . Dzięki. Przyjęłam bez podtekstów.:)

  26. XyZ Link do wpisu #1046

    Apropo rasistowskich tekstów przypomniał mi się taki dlaczego murzyn ma białe dłonie....

  27. Gaja Link do wpisu #1047

    Pozdrawiam :-) test

  28. Gaja Link do wpisu #1048

    Test przeszedł a reszta utknęła, pewnie gdzieś błądzi "w chmurze".

  29. Gaja Link do wpisu #1049

    XyZ,
    jesteś pierwszą osobą, która podjęła w tym wątku dialog. Pamiętaj zatem, że tego pierwszego miejsca nikt Ci nie odbierze :-) Charakteryzuje Cię młodość - beztroska zmieszana z rozsądkiem, odwagą i odpowiedzialnością. Apeluję do Ciebie niech tak zostanie! ;-)
    P.S. Szerokiej drogi, wspominałaś, że będziesz w trasie :-)

  30. Gaja Link do wpisu #1050

    Kalina,
    spokojnie, do pisania w wątku „Życie …ach życie” zostałaś zaproszona a przyjęłaś zaproszenie, niech zgadnę, bo znalazłaś tutaj coś czego szukałaś?

    Ogólnie na forum spotykają się różne osoby i czasami mam wrażenie, że szukają różnych wrażeń.

    Napisałam, że zwróciłaś uwagę na to co Cię zaskoczyło negatywnie – po takim wyliczeniu można się zirytować lub zdołować. Chodziło mi o Ciebie (o to, że bardzo ciężko po takim podsumowaniu podnieść się energetycznie) ... a Ty pomyślałaś o Nas, to miłe :-)

    „Nie potrafię świergotać o ptaszkach i motylkach, gdy na sąsiedniej stronie ktoś prawi o wyższości naszej nacji i sprowadza innych do rasy podludzi.”

    Czasami jest potrzeba budowania świadomego życia mimo, pomimo i wbrew wszystkiemu, co nie jest łatwe ale możliwe :-)

    „Chociaż, pisanie o radościach codziennego życia ma swoją dobrą stronę.”

    I mnie się tak wydaje, przenosimy wartościowe chwile codzienności budując siebie, rodzinę, społeczność lokalną, która przenosi się na inną społeczność lokalną i w ten sposób zasięg się rozszerza i nam nadzieję dosięgnie też ludzi z innych stron na forum internetowym. Tak wiem, potrzeba czasu i ... cudu, ale cuda są kwestią czasu. Nie wierzysz, ja też nie wierzyłam, że @al.... po burzliwych wpisach obdarzy Cię komplementem u r o c z a a ... proszę bardzo stało się :-) Takie są fakty :-)

    Zatem Kalina dałaś się poznać jako silna Kobieta, potrafiąca bronić swoich poglądów, czuła na rozwarstwienie społeczne, dająca siłę i wsparcie, przestrzegająca wartości, rodzinna i z poczuciem humoru, więc jak najbardziej przyjmuję Cię z "dobrodziejstwem inwentarza" :-)

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.