Życie ...ach życie
Rozpoczęty przez Gaja 1179 odpowiedzi
-
Miałam problem z komputerem ale już, na szczęście, działa!
Dla pozostałych Forumowiczów przesyłam życzenia wyboru z oferty weekendowej tego co pozwoli zrelaksować się, dać radość i siłę na zmagania z następnym tygodniem. -
Nie dziękuję za wszystko :)
Dajcie znać jak po sobotniej imprezie. -
Mnie sobotnia oferta nie urzekła więc impreza została w domu :)
-
Widzisz, XyZ, nie jesteś sam. Również nigdzie nie wychodziłam.Nawet nie ze względu na ofertę, bo ta nigdy wszystkich nie zadowoli. Szanuję upodobania innych, ale nie przepadam za masowymi imprezami.
Pozdrawiam Wszystkich i życzę dobrej zabawy na dzisiejszym koncercie. Nawet słoneczko Wam sprzyja, bo nieśmiało wychodzi zza chmurek.:) -
Sound'n'Grace świetny koncert a MROZU dał czadu! :-) I zafundowali dodatkową niespodziankę wykonując utwór razem. Miło patrzeć jak artystów bawi muzyka i fani a nie rywalizacja. Bardzo bezpośredni wykonawcy, niepowtarzalna atmosfera, muzyczna uczta :-)
Kalina, Twoje życzenia się spełniły :-)
Koncertowo DOBREJ NOCY :-) Niech Was ukołyszą ulubione dźwięki, właściwie o tej porze to raczej nich Wam się przyśnią najlepsze koncerty, na których byliście!!! :-) -
P.S.
XyZ, o tej porze tylko króciutka relacja.
Janie, czy urzekła Cie zatem oferta niedzielna?
JaKa, byłaś, zobaczyłaś, wysłuchałaś?
Jakie wrażenia? -
@Gaju, zajrzałem na trochę, ale niestety to nie moje klimaty. od ładnych paru lat Dni Pajęczna nie potrafią mi dogodzić :) ale cieszę się, że u Ciebie pozytywne wrażenia! o to chodzi!
-
Janie,
"Każdy życzliwy człowiek jest dla mnie nauczycielem dobrych relacji." :-) -
@Gaju - nie byłam, musiałam wyjechać na weekend.
Ostatnio nie narzekam na nudę i nadmiar czasu. Nawet nie mogę na forum popisać, bo ciągle jestem w biegu...
Ale jak ktoś wybiera się na urlop, to proponuję od 27.07, będzie słoneczko 😉 -
Heh urlop ja właśnie w tym roku na sierpień zaplanowałem.
-
Witam.
Weszłam na stronę, trochę się pomądrowałam pod różnymi forumowymi postami i postanowiłam Was obudzić.:) Czyżbyście spędzali urlopy odcięci od internetu???
Pewnie będę niepopularna, ale mnie kapryśna pogoda nic a nic nie przeszkadza. Lubię deszcz. Nie ten ulewny, towarzyszący burzom, ale zwyczajny. Jako dziecko, wakacyjne deszczowe dni spędzałam na strychu, czytając i pisząc pamiętnik- opowieść. Dzisiaj mam z tych zapisków wiele radości.:))) Czym to się człowiek nie ekscytował?:) Miało się wyobrażnię.:)))
Może powspominamy nasze szczenięce lata? Każdy ma jakieś historie do opowiedzenia. -
Pamiętacie "złote myśli"?
Hmmmm wspomnienia trzeba by się zastanowić. Taaa ja też już myślałem, że siedzicie w Bieszczadach bez internwtu w telefonie nawet ;) -
Wakacje.Do sąsiadów przyjeżdża chłopak ze Szczecina. Z daleka, więc egzotyczny.:))) Mamy oboje po 14-15 lat. Miłość od pierwszego wejrzenia. Prędziutko wszystko o sobie wiemy, ale oficjalnie się nie znamy. I tak prawie do końca wakacji. Wszyscy znają nasze uczucia, więc w końcu jakiś litościwy kumpel nas sobie przedstawia. I, randka...Koleżanki, niby przypadkiem, mają się znależć w tej samej okolicy i ocenić moją "zdobycz".:)
Chyba jednak nie była nam sądzona wspólna przyszłość, bo tego dnia mojego ukochanego ugryzła w policzek osa. Stawił się na spotkanie z monstrualnie opuchniętą twarzą, a w takim wydaniu zdecydowanie mi się nie podobał. Moim koleżankom również. Czar prysł.
Gdy dzisiaj czytam te swoje deklaracje dozgonnej miłości, słowa przesiąknięte cierpieniem. cieszę się, że wraz z dojrzałością, coraz mniej patrzymy na wygląd człowieka, a bardziej zwracamy uwagę na to, jakim jest człowiekiem. -
Ja też podejrzewałem, że wszyscy na urlopach. Do mojego jeszcze daleko... Pogoda lekko deszczowa jak najbardziej na tak, a do tego poproszę ciepło, ale nieupalnie.
Kalino, nastrój najwyraźniej nostalgiczny... :) Masz przewagę w postaci pamiętnika, ja musiałbym mocno nadwerężyć pamięć żeby wydobyć podobne wspomnienia... -
No i co tam słychać? Ciepło się zaczyna robić, a mnie znów gardło boli więc klimatyzacja pewnie wychodzi :D
-
XyZ, dlaczego piszesz -znów? Często Ci się to przytrafia? Klimatyzacja w samochodzie to wspaniały wynalazek, ale niestety, coś za coś. To u zawodowych kierowców najczęstsza przyczyna przeziębień, bólu gardła i tysiąca innych dolegliwości. Aż mi włosy stanęły dęba, gdy poczytałam kiedyś, co nam zagraża w zamian za chłodniejsze powietrze w upały. Konieczne jest częste czyszczenie filtrów, a dla nieodpornych- zrezygnowanie z tego dobrodziejstwa. Zdrowie najważniejsze. I umiar.:))) Wejście latem do niektórych urzędów czy sklepów, niczym się nie różni od wchodzenia do chłodni.:) Tyle, że pracownicy nie mają chyba szansy na pozbycie się tej "zimy".:)
-
Przeciągi mnie wykańczają :)
No a Wy dziewczyny/kobiety jak żyjecie? Upały nadchodzą więc lodówki zaopatrzyć w chłodne napoje. -
Miesiąc minął, a tu cisza, spokój?
-
cisza.
A tu jesień już się zbliża i nowy rok szkolny... -
JaKa idzie do szkoły.
-
Gdzie są: Kalina, Jaś, Zgrywus, Jan. Ludzie od polemiki. Bez nich temat życie, nie żyje
-
To co, Gaju? Ciągniesz dalej to forum czy po uroczystym odtrąbieniu tysięcznego wpisu, zamykasz? Bez Ciebie się tu nie klei. Zaczynam się niepokoić, że coś przeszkadza Ci pisać. A może zwyczajnie już nie chcesz? Daj znać, co u Ciebie.:)Reszta od czasu do czasu daje znaki, a z Twojej strony, cisza. A tu jesień za oknem, słowem- przespaliśmy całe lato. Serdecznie pozdrawiam bywalców i "czytaczy".:)
-
Pozdrawiam :)
-
Pozdrawiam 😄
-
Witajcie Moi Drodzy, również pozdrawiam Was serdecznie
Kalina, u mnie skupienie na "ognisku domowym" dlatego przyznaję, że od pewnego czasu zadaję sobie pytanie, co dalej z wątkiem?
Postanowiłam poobserwować co będzie działo się w tym miejscu i … podjęłam decyzję o jego zamknięciu, tak by można było jeszcze „unieść” wszystkie Nasze unikalne przemyślenia (72 strony), chociaż wyznam, że 2000 wpisów brzmi kusząco ;-) Zawsze można zacząć wątek „Życie …ach życie cz.2” … może … kiedyś…
Powiadają, że „ Życie jest podobne do przeciągu, … kiedy jedne drzwi się zamykają, w tym samym czasie otwierają się inne.” - zatem jest nadzieja :-)
Uczestnictwo w wątku „Życie…ach życie” to dla mnie niezapomniana przygoda - za to Wam dziękuję i życzę:
NIECH WASZE ŻYCIE WYPEŁNIĄ DOBRE MYŚLI, MILI LUDZIE I SAME SZCZĘŚLIWE CHWILE :-) :-) :-)
POWODZENIA :-)
GAJA -
Cóż...Pozostaje nam czekać.:) Mam nadzieję, że to "skupienie na ognisku domowym" nie oznacza jakichś kłopotów.
Czas oczekiwania możemy sobie skracać jakimiś, choćby sporadycznymi, wpisami. Jeżeli ktoś ma ochotę.:)
Powodzenia, Gaju,:)
@ jaKa, @XyZ, @ al- alkoholik,@Jan i pozostali, dawajcie czasem jakieś znaki życia. Póki co, możemy sobie przynajmniej składać życzenia z okazji różnych świąt.:))) -
Szkoda, że wątek umarł, w sumie to wina nas wszystkich... Pozdrawiam starą gwardię i mam nadzieję, że się tu jeszcze czasem przeczytamy :)
-
chyba nastąpiło naturalne wypalenie, tak jak to w życiu bywa. Teraz to jest takie modne.
:-D Też mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy jeszcze na forum, a może nawet na ulicy albo już się gdzieś spotkaliśmy...
Było bardzo interesująco i przyjaźnie.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do "zobaczenia" -
@jaKa: zdarzyło mi się raz czy dwa podejrzewać, że ktoś z "realu" to osoba z tego forum, ale bałem się zdemaskowania w przypadku pomyłki :D
-
Przepraszam, że wchodzę jako „persona non grata”, ale uważam, że w chwili obecnej Kalina powinna pozostać kreatorką tego forum, do chwili ,gdy „nasza Matka założycielka (Gaja)” pozostanie bierna Janie- tak prowokacyjnie……,zazdroszczę wyobraźni.
jaKa-tęsknię.
XyZ-bez Ciebie nie istnieniemy.
Fajnie, że Jesteście.
Chciałbym dla Was zadekować „mp3”.Janie- pomożesz jak mam to zrobić?
Pozdrawiam Was Wszystkich.
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć